JAK STOSOWAĆ ULGĘ NA ZŁE DŁUGI W RAZIE WYSTAWIENIA FAKTUR KORYGUJĄCYCH. Obniżenie podstawy opodatkowania oraz podatku należnego z tytułu tzw. ulgi na złe długi obejmuje kwoty wynikające z wystawionych przez podatnika faktur. Może jednak odnosić się również do faktur korygujących. Zasady korzystania z ulgi na złe długi, gdy
Każdy przedsiębiorca spotkał się w prowadzonej działalności gospodarczej z problemami związanymi z zatorami płatniczymi. Niekiedy są to tylko krótkotrwałe epizody, ale występują również sytuacje, w których nabywca towaru lub usługi nie jest w stanie zapłacić za fakturę sprzedaży w terminie albo w ogóle. Temat staje się jeszcze bardziej aktualny w dobie pandemii COVID-19, gdy wiele firm boryka się z problemami finansowymi, które przekładają się na nieterminowe regulowanie zobowiązań, a w skrajnych przypadkach – brak zapłaty. Sprawdźmy, w jaki sposób radzić sobie w tych trudnych chwilach. WAŻNE! Dowiedz się jakie ułatwienia w uzyskaniu ulgi na złe długi weszły w życie od r. Co na temat ulgi na złe długi mówi ustawa o VAT? W ustawie o VAT w rozdziale dotyczącym rozliczania podatku w odniesieniu do nieściągalnych wierzytelności ustawodawca odniósł się do tej tematyki. Z przepisów wynika, że podatnik może skorygować podstawę opodatkowania oraz podatek należny z tytułu dostawy towarów lub świadczenia usług na terytorium kraju w przypadku wierzytelności lub ich części, których nieściągalność została uprawdopodobniona. Po spełnieniu jakich warunków można dokonać korekty podatku VAT? Przedsiębiorca może dokonać korekty podatku VAT należnego jeżeli zostaną spełnione następujące warunki: Dostawa towaru lub świadczenie usług jest dokonana na rzecz podatnika zarejestrowanego jako podatnik VAT czynny, niebędącego w trakcie postępowania restrukturyzacyjnego, postępowania upadłościowego lub w trakcie likwidacji. Na dzień poprzedzający dzień złożenia deklaracji podatkowej, w której dokonuje się korekty: wierzyciel i dłużnik są podatnikami zarejestrowanymi jako podatnicy VAT czynni, dłużnik nie jest w trakcie postępowania restrukturyzacyjnego, postępowania upadłościowego lub w trakcie likwidacji. Od daty wystawienia faktury dokumentującej wierzytelność nie upłynęły 2 lata, licząc od końca roku, w którym została wystawiona. Korekty rozliczenia podatku VAT należnego można dokonać w rozliczeniu za okres, w którym nieściągalność wierzytelności uznaje się za uprawdopodobnioną, pod warunkiem, że do dnia złożenia przez wierzyciela deklaracji podatkowej za ten okres wierzytelność nie została uregulowana lub zbyta w jakiejkolwiek innej formie. Jakie działania musi podjąć wierzyciel? Przedsiębiorca, który będzie chciał skorzystać z ulgi na złe długi musi wykonać następujące czynności: Musi sprawdzić, czy jego dłużnik jest zarejestrowany jako “podatnik VAT czynny”. Taka informacja znajduje się na wykazie zwanym białą listą podatników. Jeżeli ta informacja będzie niewystarczająca wówczas przedsiębiorca może uzyskać zaświadczenie we właściwym dla dłużnika urzędzie skarbowym po złożeniu pisemnego wniosku (opłata skarbowa 21 zł). Musi sprawdzić, czy dłużnik nie jest w trakcie postępowania upadłościowego lub w trakcie likwidacji. Takie informacje znajdują się w bazie Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEiDG) lub w ewidencji KRS w przypadku spółek prawa handlowego. Po spełnieniu warunków uprawniających do skorzystania z ulgi na złe długi przedsiębiorca może dokonać korekty podatku VAT należnego w rozliczeniu za okres, w którym upłynął 90 dzień od terminu płatności faktury. W nowym pliku JPK_V7 w przypadku dokonywania korekty podatku VAT należnego przez wierzyciela musi on wprowadzać poszczególne faktury, które są korygowane z uwzględnieniem danych kontrahenta i kwot. W tym przypadku nie trzeba stosować dodatkowych oznaczeń typu “WEW”. W takim przypadku nie stosuje się również oznaczeń kodów grup towarów i usług GTU. Obecnie obowiązują nowe pliki JPK, dlatego nie ma już obowiązku składania załącznika VAT-ZD, który był wymagany do przekazania wraz z deklaracją VAT-7/VAT-7K. Tylko należy pamiętać, że tego typu korektę wykazuje się w odrębnej pozycji (pole 68 i 69) w części deklaracyjnej nowego JPK_V7. Przełomowy wyrok TSUE – ulga na złe długi 2020 VAT Dnia 15 października 2020 r. zapadł wyrok TSUE sygn. C-335/19 dotyczy uznania w części polskich przepisów ustawy o VAT za niezgodnych z Dyrektywą UE w temacie ulgi na złe długi. Podnoszone kwestie dotyczą: konieczności posiadania statusu czynnego podatnika VAT przez dłużnika, braku możliwości skorzystania z ulgi w sytuacji, gdy dłużnik znajduje się w trakcie postępowania upadłościowego lub w likwidacji. W przedmiotowej sprawie spółka z świadcząca usługi doradztwa podatkowego wystawiła jednemu ze swoich kontrahentów fakturę VAT za wykonaną usługę. Kontrahent został jednak postawiony w stan likwidacji w okresie 150 dni od upływu terminu płatności faktury. Sprawa rozstrzygana przez TSUE dotyczyła transakcji, które miały miejsce do końca 2018 r. dlatego pojawia się tutaj termin 150 dni. Z dniem 1 stycznia 2019 r. termin ulgi na złe długi wynosi 90 opisanym stanie prawnym spółka nie mogła skorygować podatku VAT należnego, ponieważ nie był spełniony jeden z warunków polskiej ustawy o VAT. Spółka jednak wystąpiła w tej sprawie o wydanie indywidualnej interpretacji podatkowej, od której następnie odwołała się do sądu, aż sprawa trafiła do NSA, który zawiesił postępowanie i zwrócił się z następującymi zapytaniami do TSUE: Czy przepisy dyrektywy 2006/112 zezwalają na wprowadzenie w prawie krajowym ograniczenia możliwości obniżenia podstawy opodatkowania w razie częściowego lub zupełnego niewywiązania się z płatności ze względu na określony status podatkowy dłużnika i wierzyciela? Czy prawo unijne nie stoi na przeszkodzie ustanowieniu w prawie krajowym regulacji dopuszczającej możliwość skorzystania z “ulgi na złe długi”, pod warunkiem że w dacie wykonania usługi/dostawy towarów oraz w dniu poprzedzającym dzień złożenia korekty deklaracji podatkowej w celu skorzystania z tej ulgi: dłużnik nie jest w trakcie postępowania upadłościowego albo w likwidacji, wierzyciel i dłużnik są zarejestrowani jako podatnicy VAT czynni?. Jak z tego wynika, aby skorzystać z ulgi na złe długi wierzyciel i dłużnik nie muszą być zarejestrowanymi czynnymi podatnikami VAT, jak również dłużnik może być postawiony w stan likwidacji lub upadłości. Na ten moment trudno jest ocenić, w jaki sposób organy podatkowe będą respektowały wyrok TSUE do czasu zmiany przepisów krajowych. Niemniej jednak stanowisko TSUE daje prawo polskiemu przedsiębiorcy do powoływania się na jego ustalenia.Ulga na złe długi to mechanizm pozwalający na skorygowanie podstawy opodatkowania i podatku VAT z tytułu dokonanej sprzedaży. Załóżmy, że 30 kwietnia dokonujesz dostawy towarów (10 szt. pralek) na rzecz kontrahenta, w tym samym dniu wystawiasz fakturę. Należna kwota to 12 tys. zł brutto (w tym 23% VAT w kwocie 2243,90 zł). Od stycznia 2020 r. wprowadzono odpowiednik vatowskiej ulgi na złe długi do podatków dochodowych. Zachowano 90-dniowy termin powstania obowiązku zwiększenia podstawy opodatkowania u dłużnika oraz uprawnienia do zmniejszenia podstawy opodatkowania u wierzyciela – identyczny ze znanym z VAT. To niewątpliwe ułatwienie dla zajmujących się rozliczaniem zobowiązań kogo ulga?Z nowo wprowadzonej ulgi mogą korzystać podatnicy PIT i CIT posiadający wierzytelności o zapłatę świadczenia pieniężnego w rozumieniu art. 4 pkt 1a ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom, które nie zostały uregulowane lub ulgi na złe długi w podatkach dochodowych podatnicy mogą korzystać dwukrotnie – najpierw na etapie obliczania zaliczek na podatek dochodowy, a później w ramach zeznania podatnik może skorzystać z omawianej ulgi pozwala łatwo ustalić procedura pt. Ulga na złe długi w podatkach dochodowych Dostęp po zalogowaniu Warunki skorzystania z ulgiZastosowanie ulgi na złe długi w podatku dochodowym ma miejsce tylko wtedy, gdy łącznie zostaną spełnione następujące warunki:wierzytelność została zaliczona do przychodów należnych;zaliczona do przychodów należnych wierzytelność nie została uregulowana lub zbyta w terminie 90 dni od dnia upływu terminu zapłaty określonego na fakturze (rachunku) lub w umowie, jak również nie została uregulowana lub zbyta:do dnia terminu płatności zaliczki lub ryczałtu – w przypadku korzystania z ulgi na złe długi w podatku dochodowym na etapie obliczania zaliczek lub ryczałtu,do dnia złożenia zeznania podatkowego – w przypadku korzystania z ulgi na złe długi w podatku dochodowym w ramach zeznania rocznego;dłużnik na ostatni dzień miesiąca poprzedzającego dzień korzystania z tej ulgi (tj. zapłaty zaliczki, ryczałtu lub złożenia zeznania podatkowego) nie znajdował się w trakcie postępowania restrukturyzacyjnego, postępowania upadłościowego lub w trakcie likwidacji;od daty wystawienia faktury (rachunku) lub zawarcia umowy dokumentującej wierzytelność nie upłynęły 2 lata, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym została wystawiona faktura (rachunek) lub została zawarta umowa, a w przypadku gdy rok kalendarzowy, w którym wystawiono fakturę (rachunek), jest inny niż rok kalendarzowy, w którym zawarto umowę – gdy nie upłynęły 2 lata, licząc od końca roku kalendarzowego późniejszej z tych czynności;transakcja handlowa zawarta została w ramach działalności wierzyciela oraz działalności dłużnika, z których dochody podlegają opodatkowaniu podatkiem dochodowym na terytorium Polski. W przypadku niespełnienia któregokolwiek z ww. warunków, sprzedawca nie będzie mógł zastosować ulgi na złe ujęcia ulgi Zastosowanie ulgi na złe długi w podatkach dochodowych jest możliwe w zaliczce na podatek dochodowy za okres, w którym upłynął termin 90. dni, licząc od terminu płatności wskazanego na fakturze, rachunku lub ulga jest wykazywana w zeznaniu rocznym składanym za rok, w którym upłynęło 90 dni od dnia upływu terminu zapłaty określonego na fakturze (rachunku) lub w umowie, począwszy od pierwszego dnia następującego po tym Kaczorowskaredaktor naczelna "Przeglądu Podatkowego"product manager Procedury Biznes od daty wystawienia faktury dokumentującej wierzytelność nie upłynęły 2 lata, licząc od końca roku, w którym została wystawiona. Wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości w sprawie C-335/19 tzw. ulga na złe długi została rozszerzona m.in. o długi dłużnika pozostającego w upadłości lub likwidacji. - Ustawa o rachunkowości wskazuje tylko ogólne zasady dokonywania odpisów aktualizujących. Powinny one zostać doprecyzowane w polityce rachunkowości. Jakie rozwiązania przyjmują w niej firmy? Odpowiada Odpowiada Ireneusz Czapski Menedżer w Baker Tilly Poland : W praktyce można wyodrębnić trzy podejścia. Pierwsze to podejście indywidualne. Polega ono na odrębnej analizie każdej wierzytelności. Bierze się wtedy pod uwagę różne czynniki, np. upływ terminu płatności i dotychczasowe doświadczenia we współpracy z danym kontrahentem. Jest to pracochłonne. W praktyce taka analiza jest możliwa przede wszystkim w firmach, które zawierają niewielką liczbę transakcji opiewających na znaczne kwoty. Druga metoda polega na ustaleniu ścisłych reguł tworzenia odpisów aktualizujących. Zwykle wysokość odpisu uzależniona jest od tego, jak bardzo wierzytelność jest przeterminowana. Przyjmuje się na przykład, że na należności przeterminowane powyżej 60 dni tworzony jest 10-proc. odpis. Gdy nie są one spłacane przez sześć miesięcy, wzrasta on do 50 proc., a po roku odpis jest równy wysokości wierzytelności. Ireneucz Czapski Jak prezentować w bilansie Zgodnie z art. 35b ust. 1 ustawy o rachunkowości wartość należności aktualizuje się, uwzględniając stopień prawdopodobieństwa ich zapłaty, poprzez dokonanie odpisu aktualizującego w odniesieniu do: 1) należności od dłużników postawionych w stan likwidacji lub w stan upadłości – do wysokości należności nieobjętej gwarancją lub innym zabezpieczeniem należności, zgłoszonej likwidatorowi lub sędziemu komisarzowi w postępowaniu upadłościowym; 2) należności od dłużników w przypadku oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości, jeżeli majątek dłużnika nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania upadłościowego – w pełnej wysokości należności; 3) należności kwestionowanych przez dłużników oraz z zapłatą których dłużnik zalega, a według oceny sytuacji majątkowej i finansowej dłużnika spłata należności w umownej kwocie nie jest prawdopodobna – do wysokości niepokrytej gwarancją lub innym zabezpieczeniem należności; 4) należności stanowiących równowartość kwot podwyższających należności, w stosunku do których uprzednio dokonano odpisu aktualizującego – w wysokości tych kwot, do czasu ich otrzymania lub odpisania; 5) należności przeterminowanych lub nieprzeterminowanych o znacznym stopniu prawdopodobieństwa nieściągalności w przypadkach uzasadnionych rodzajem prowadzonej działalności lub strukturą odbiorców – w wysokości wiarygodnie oszacowanej kwoty odpisu, w tym także ogólnego, na nieściągalne należności. A na czym polega trzecia metoda? Jest połączeniem dwóch poprzednich. Wtedy firma, co do zasady, przyjmuje bowiem tworzenie odpisów na podstawie ściśle określonych kryteriów. Jednocześnie w polityce rachunkowości postanawia się, że część wierzytelności jest analizowana indywidualnie. Zwykle chodzi o wierzytelności powyżej pewnej kwoty lub specyficzne, np. kontrahent został postawiony w stan upadłości bądź likwidacji. Która z tych metod jest najlepsza? Każda ma wady i zalety. Zależy to od specyfiki firmy. Trudno sobie wyobrazić, że sieć hurtowni o rocznych obrotach liczonych w milionach złotych współpracująca z kilkoma tysiącami klientów będzie na koniec roku analizować indywidualnie każdą z wierzytelności, nawet jeśli chodzi o kilkaset złotych. Byłoby to bowiem zbyt pracochłonne. Inaczej będzie w spółce zajmującej się działalnością budowlaną, która jest podwykonawcą przy budowie dróg i wystawia tylko kilka faktur w roku dla dwóch odbiorców. Trzeba jednak przyznać, że z perspektywy audytora sprawozdania finansowego lepsza wydaje się metoda tworzenia odpisów oparta na ściśle określonych kryteriach. Dlaczego? Kryteria tworzenia odpisów są ściśle ustalone i zapisane w polityce rachunkowości. Odpisy aktualizujące tworzone na podstawie tak zapisanych reguł są łatwiejsze do weryfikacji. Możliwości wpływania na wynik finansowy spółki są wtedy o wiele mniejsze. Minimalizacji ulega w tym przypadku czynnik subiektywnej oceny ryzyka nieściągalności przez zarząd. Jakie błędy popełniają firmy w polityce rachunkowości, kształtując zasady dokonywania odpisów aktualizujących? Zwykle polegają one na niedostatecznym uregulowaniu tego zagadnienia. W polityce rachunkowości powinny się znaleźć konkretne wskazówki, na podstawie których np. dział finansowo-księgowy decyduje o dokonaniu odpisu i jego wysokości. Ma to być swego rodzaju algorytm postępowania, który nie pozostawia zbyt dużej swobody osobom podejmującym decyzję w tym zakresie. Tymczasem w przyjętych w firmie zasadach rachunkowości dość często można znaleźć tylko ogólne informacje, które są niewiele bardziej precyzyjne niż postanowienia ustawy o rachunkowości. Na jakie inne nieprawidłowości natrafiają biegli rewidenci? Zasadą jest, że weryfikacja odpisów aktualizujących zajmuje audytorom znaczną część czasu przeznaczonego na badanie sprawozdania finansowego. Dotyczy to szczególnie firm, które stosują metodę weryfikacji polegającą na analizie indywidualnej wierzytelności. Tłumaczą one czasem, że nie tworzą odpisu, bo ten kontrahent zawsze płaci z opóźnieniem. Uważają, że nie ma znaczenia fakt, że zwykle spóźniał się kilka dni, a teraz jest to już pół roku. Odpisy aktualizujące budzą więc wiele wątpliwości i jest to jeden z obszarów badania, w których znajdowanych jest najwięcej nieprawidłowości. Wynikają one z braku współpracy różnych działów firmy, np. do księgowości nie docierają informacje z departamentu sprzedaży, że wstrzymano dostawy do jednego z kontrahentów, ponieważ przestał regulować swoje zobowiązania, albo kancelaria prawna obsługująca firmę nie przesyła jej informacji, że kontrahent został postawiony w stan upadłości. Czasem jest już pewne, że kontrahent nie zapłaci wierzytelności, np. zakończyło się postępowanie upadłościowe. Jednym z warunków zaliczenia takiej kwoty do kosztów podatkowych jest ujęcie tej należności jako nieściągalnej w księgach rachunkowych. Jak to wygląda w praktyce? Zawsze w pierwszej kolejności tworzony jest odpis aktualizujący wierzytelność. Należność nie staje się bowiem nieściągalna z dnia na dzień. Najpierw do wierzyciela docierają różne informacje, że spłata całej kwoty nie jest prawdopodobna, np. o rozpoczęciu postępowania upadłościowego. Warto zauważyć, że o ile utworzenie odpisu aktualizującego może następować automatycznie po zaistnieniu przesłanek wskazanych w polityce rachunkowości, o tyle decyzja o uznaniu wierzytelności za nieściągalną ma charakter biznesowy. Ostateczny głos zwykle ma więc zarząd firmy, który podejmuje decyzje na podstawie analiz przygotowanych przez dział finansowo-księgowy. Jak wyglądają w takiej sytuacji zapisy księgowe? Art. 35b ust. 3 ustawy o rachunkowości mówi, że należności umorzone, przedawnione lub nieściągalne zmniejszają dokonane uprzednio odpisy aktualizujące ich wartość. Oznacza to, że z ewidencji księgowej zniknie zarówno wierzytelność, jak i odpis. Z punktu widzenia rozliczeń podatkowych warto czasem również umorzyć wierzytelność, zanim dojdzie do jej przedawnienia. Dzięki temu można ją zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów. Czy firmy często stosują to rozwiązanie? Nie, takie rozwiązanie nie jest stosowane zbyt często. Zarząd osoby prawnej, decydując się na umorzenie wierzytelności, tak naprawdę rezygnuje bowiem z części jej majątku. Może się więc pojawić zarzut działania na szkodę spółki z lub akcyjnej. Nieco inaczej wygląda sytuacja, gdy chodzi o księgi rachunkowe osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą. Przedsiębiorca indywidualny może umorzyć przysługującą mu wierzytelność związaną z prowadzoną firmą bez narażania się na zarzut niegospodarności lub działania na szkodę.
Korekta vat u należnego na liście plików jpkv 7, na zakładce ulga na złe długi dodajemy dokument, wybieramy typ zawiadomienia sprzedaż, odpowiedni miesiąc i następnie ikoną przeliczamy zawiadomienie. Policz ulgę na złe długi w planie e pity 2 nie musisz liczyć ulgi na złe długi za 2 ręcznie.
Dziś ulga na złe długi jest tylko w VAT. Celem nowego rozwiązania ma być – jak wskazuje nazwa ustawy – walka z zatorami płatniczymi. W praktyce – jeśli idzie o nową ulgę w PIT i CIT – efekt będzie fiskalny. Nowa ulga pojawi się w art. 26i ustawy o PIT oraz art. 18f ustawy o CIT. Oba przepisy są analogiczne.- Mimo wielu postulatów środowisk przedsiębiorców, jak i doradców podatkowych w przepisach antykryzowych nie wprowadzono żadnych dodatkowych zmian w zakresie ulgi na złe długi. Jest to problem o tyle istotny, iż 90 dni plus wskazany na fakturze termin płatności oznacza mimo wszystko duże obciążenie dla podatników, którzy mają szereg niezapłaconych faktur w związku z zaistniałą sytuacją w kraju – zwraca uwagę Patrycja Kubiesa, doradca podatkowy w kancelarii KIB. Ekspertka zwraca uwagę, że Ministerstwo Finansów w swoich wypowiedziach wskazuje, że pomaga przedsiębiorcom, borykającym się z problemami z płatnościami, jednak przepisy wskazują na co innego. Ulga na złe długi w VAT od stycznia 2019 roku Sprawdźmy zatem, co wynika z przepisów. Od 1 stycznia 2019 r. w uldze na zle długi w VAT obowiązują zasady, z których wynika, że podatnik może skorygować podstawę opodatkowania oraz podatek należny z tytułu dostawy towarów lub świadczenia usług na terytorium kraju w przypadku wierzytelności, których nieściągalność została uprawdopodobniona. Za nieściągalną wierzytelność uważa się taką, która nie została uregulowana lub zbyta w ciągu 90 dni od upływu terminu płatności. Artykuł 89a ustawy o VAT wskazuje jednak szereg dodatkowych warunków, jakie podatnik musi spełnić, aby móc dokonać ulgi na złe długi od niezapłaconych przez swojego kontrahenta faktur. Przede wszystkim dostawa towaru lub świadczenie usług musi być dokonana na rzecz podatnika zarejestrowanego jako podatnik VAT czynny, i jednocześnie nie będącego w trakcie postępowania restrukturyzacyjnego, upadłościowego lub w trakcie likwidacji. Regulacje te nie zostały zmienione przy okazji wprowadzania tarcz antykryzysowych. - Warto tutaj wspomnieć, że w ostatnim czasie te warunki zostały zakwestionowane w opinii Rzecznika Generalnego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie E. Sp. z Sp. k. z siedzibą w S. przeciwko Ministrowi Finansów (sygn. C-335/19). Rzecznik zajęła zdecydowane stanowisko o sprzeczności polskich przepisów o uldze na złe długi z prawem unijnym. Wątpliwości dotyczyły zwłaszcza dodatkowych warunków wskazanych w polskiej ustawie o VAT, jakie nie znalazły się w unijnej „Dyrektywie 112” tj. statusu dłużnika będącego w trakcie postępowania restrukturyzacyjnego, postępowania upadłościowego lub w trakcie likwidacji – zauważa mecenas Bartłomiej Senderowski z zespołu VAT, Akcyzy i Cła w Kancelarii Ożóg Tomczykowski. Niezapłacone faktury w podatkach dochodowych Przepisy tarczy antykryzysowej wprowadziły jednak istotne zmiany w zakresie podatków dochodowych. W ocenie Bartłomieja Senderowskiego, mają one za zadanie czasowo uelastycznić stosowanie przepisów dotyczących ulgi w podatkach dochodowych. W 2020 roku wierzyciele będą mogli skorzystać z ulgi na złe długi w podatkach dochodowych już po upływie 30 dni, a nie dopiero po 90 dniach od upływu terminu płatności. - Przychód będzie można pomniejszyć, już od okresu rozliczeniowego, w którym upłynie 30 dni od dnia upływu terminu zapłaty – podkreśla ekspert. Warunkiem skorzystania z wyżej wskazanych ułatwień jest poniesienie w danym okresie rozliczeniowym negatywnych konsekwencji ekonomicznych z powodu COVID-19. Bartłomiej Senderowski zauważa jednak, że żaden przepis nie precyzuje pojęcia negatywnych konsekwencji ekonomicznych. Jego zdaniem, może to rodzić pewne problemy interpretacyjne. - Sformułowanie to może być jednak celowe, gdyż u każdego przedsiębiorcy negatywne skutki mogą przejawiać się w inny sposób. Ważne jest, by przedsiębiorca potrafił je udowodnić za pomocą odpowiednich dokumentów, sprawozdań finansowych, bilansów czy rejestrów – podkreśla ekspert. Zobacz również: Od nowego roku brak zapłaty zmusi do korygowania rozliczeń podatkowych >> Ulgowe potraktowanie dłużników Zgodnie z obowiązującymi przepisami, dłużnik ma obowiązek zwiększenia dochodu o zaliczaną do kosztów uzyskania przychodów wartość zobowiązania niezapłaconego w ciągu 90 dni od upływu terminu płatności. Z przepisów tarczy antykryzysowej wynika jednak, że podatnik, będący dłużnikiem może nie dokonywać zwiększenia dochodu za poszczególne okresy rozliczeniowe przypadające w roku 2020, jeśli: poniósł w danym okresie rozliczeniowym negatywne konsekwencje ekonomiczne z powodu COVID-19, uzyskane przez niego w danym okresie rozliczeniowym przychody, są niższe o co najmniej 50 proc. w stosunku do analogicznego okresu poprzedniego roku podatkowego. Przepisy korzystne dla dłużników, ale nie wszystkich Pytanie, co z podatnikami, którzy rozpoczęli działalność gospodarczą na przykład w połowie roku? Dla takich podatników ustawodawca przewidział, iż porównanie spadku przychodów w danym okresie rozliczeniowym będzie się odnosiło do średnich przychodów uzyskanych w roku 2019, które rozumiane są jako przychody uzyskane w roku 2019 w stosunku do liczby miesięcy, w których była prowadzona działalność gospodarcza. Taka definicja znajduje się w ustawie CIT, z kolei w ustawie PIT odnosi się do przychodów uzyskanych w poprzednim roku podatkowym, co wywołuje lekkie zamieszanie, ponieważ nie wiadomo o jakim poprzednim roku podatkowym mowa, skoro działalność gospodarcza została rozpoczęta w 2019 roku? Wydaje się, że intencją ustawodawcy było jak w przypadku ustawy CIT odnoszenie się do roku 2019. Istotnym jest jednak to, że podatnik nie mógł rozpocząć działalności w ostatnim kwartale roku 2019 i nie uzyskać przychodów z tego tytułu. Patrycja Kubiesa podkreśla dodatkowo, że zwolnienia z obowiązku zwiększenia dochodu nie będą mogli także zastosować podatnicy, którzy w roku 2019 stosowali formę opodatkowania, dla której nie ustala się przychodu, zatem wprowadzony przepis nie będzie dotyczyć np. podatników stosujących karty podatkowe. Jak wskazuje art. 51q ust. 1 pkt 3 ustawy o PIT i analogicznie 38i ust. 2 pkt3 ustawy o CIT z ulgi nie mogą także skorzystać podatnicy, którzy rozpoczęli prowadzenie działalności gospodarczej w roku 2020. Znowelizowane przepisy dotyczą również podatników rozliczających się na ryczałcie od przychodów ewidencjonowanych. Należy także pamiętać, iż w przypadku kiedy zobowiązania nie zostaną przez dłużnika uregulowane do momentu złożenia zeznania rocznego za 2020 r., to będzie musiał on je w nim uwzględnić. Czy zaproponowane rozwiązania są dużym ułatwieniem dla przedsiębiorców? - Wydaje się, że nie rozwiążą one problemów płynnościowych, w szczególności, że w najgorszym okresie i tak przedsiębiorcy muszą oczekiwać na upływy terminów płatności, a potem okres oczekiwania na możliwość zastosowania ulgi, który jest zdecydowanie za długi w obecnej sytuacji. Co do zasady wprowadzone regulacje nie zmieniają sytuacji wierzycieli, a jedynie ułatwiają w niewielkim stopniu sytuację dłużników – podsumowuje Patrycja Kubiesa. Z kolei zdaniem Bartłomieja Senderowskiego, sam kierunek zmian w uldze na złe długi w podatkach dochodowych należy uznać za pozytywny dla podatników, ponieważ wierzyciele będą mogli skorzystać z ulgi na złe długi szybciej niż dotychczas. - Jednakże należałoby postulować wprowadzenie podobnego rozwiązania również w podatku VAT, który ma największy wpływ na płynność finansową przedsiębiorstw. Postulaty te są tym bardziej uzasadnione wobec braku spełnienia zapowiedzi szybszych zwrotów VAT przez urzędy skarbowe. W tej kwestii wobec kryzysu spowodowanego epidemią COVID-19 nic się w praktyce nie zmieniło – podkreśla ekspert. Do podobnych wniosków doszły zresztą organizacje zrzeszające przedsiębiorców oraz rzecznik praw obywatelskich w uwagach do tarczy 4. Jeszcze dzisiaj zajmie się nimi Senat. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów w programie LEX jest zależny od posiadanych licencji.
W VAT wierzyciel musi pilnować, w którym momencie upłynął 90. dzień od umówionego terminu zapłaty. W przepisach o podatku dochodowym nie ma takiego wymogu, bo użyto w nich sformułowania „począwszy od”. Ale to niejedyna różnica. [tabela 1] Nadal w podatku dochodowym ‒ inaczej niż w VAT - obowiązują korzystne, antycovidowe rozwiązania dotyczące rozliczania ulgi na złe
- W księgach spółki z figuruje niezapłacona przez kontrahenta należność. Wynika ona z faktury, wystawionej przez nas na początku 2012 r. za wykonaną na rzecz kontrahenta usługę. Ponieważ klient kwestionował fakturę i nie zapłacił jej, na koniec roku utworzono odpis aktualizujący, dotyczący tej należności (rok obrachunkowy jest w spółce zgodny z kalendarzowym). Planujemy skorzystać z ulgi na złe długi. Jak zaewidencjonować odzyskany w ten sposób VAT? Czy utworzenie wcześniej odpisu aktualizującego ma wpływ na tę ewidencję? Co zrobić, gdyby zaległa faktura została jednak w przyszłości zapłacona? – pyta czytelnik. Jeżeli faktura została wystawiona na początku 2012 r., to najprawdopodobniej będą miały zastosowanie przepisy dotyczące ulgi na złe długi, obowiązujące do końca 2012 r. Przepisy o VAT (art. 89a ust. 1 ustawy o VAT) w brzmieniu obowiązującym w tym czasie, pozwalały na skorygowanie podatku należnego z tytułu dostawy towarów lub świadczenia usług na terytorium kraju w przypadku wierzytelności, których nieściągalność została uprawdopodobniona i spełnione zostały pozostałe warunki z art. 89a ust. 2–6 ustawy o VAT. Uprawdopodobnienie nieściągalności miało miejsce w przypadku, gdy wierzytelność nie została uregulowana w ciągu 180 dni od upływu terminu jej płatności określonego w umowie lub na fakturze. Od 1 stycznia 2013 r. nieściągalność wierzytelności uważa się za uprawdopodobnioną, jeżeli wierzytelność nie została uregulowana lub zbyta w jakiejkolwiek formie w ciągu 150 dni od dnia upływu terminu jej płatności, określonego w umowie lub na fakturze. W jaki sposób należy zatem liczyć termin, w jakim można dokonać korekty podatku należnego, w przypadku faktur wystawionych przed zmianą przepisów, i od daty ich wystawienia nie upłynęły jeszcze dwa lata, licząc od końca roku, w którym zostały wystawione? Jeżeli od terminu płatności, określonego na fakturze, 150 dni mija 1 stycznia 2013 r., to zastosowanie będą miały nowe przepisy. Graniczną datą terminu płatności będzie zatem 4 sierpnia 2012 r., ponieważ 150 dzień od upływu tego terminu przypada 1 stycznia 2013 r. Zgodnie z przepisami obowiązującymi do końca 2012 r. skorzystanie z ulgi na złe długi wymaga spełnienia łącznie następujących warunków: 1) dostawa towaru lub świadczenie usług jest dokonana na rzecz podatnika, o którym mowa w art. 15 ust. 1 ustawy o VAT, zarejestrowanego jako podatnik VAT czynny, niebędącego w trakcie postępowania upadłościowego lub w trakcie likwidacji, 2) wierzytelności zostały uprzednio wykazane w deklaracji jako obrót opodatkowany i podatek należny, 3) wierzyciel i dłużnik na dzień dokonania korekty, są podatnikami zarejestrowanymi jako podatnicy VAT czynni, 4) wierzytelności nie zostały zbyte, 5) od daty wystawienia faktury dokumentującej wierzytelność nie upłynęły dwa lata, licząc od końca roku, w którym została wystawiona, 6) wierzyciel zawiadomił dłużnika o zamiarze skorygowania podatku należnego ze względu na wystąpienie okoliczności, o których mowa w art. 89a ust. 1 ustawy o VAT, a dłużnik w ciągu 14 dni od dnia otrzymania zawiadomienia nie uregulował należności w jakiejkolwiek formie (art. 89a ust. 2 ustawy o VAT). Utworzenie odpisu aktualizującego na zaległą należność nie ma wpływu na księgowanie ulgi na złe długi. Ewidencja w księgach będzie wymagała zmniejszenia kwoty podatku należnego, czyli w konsekwencji zmniejszenia zobowiązania z tytułu VAT bądź zwiększenia nadwyżki podatku naliczonego nad należnym. Zapis w księgach będzie przebiegał z zastosowaniem konta „Rozrachunki z tytułu VAT" (strona Wn) w korespondencji z kontem „Pozostałe przychody operacyjne" (strona Ma). Przykład W księgach spółki widnieje niezapłacona faktura, wystawiona 5 stycznia 2012 r. za wykonaną na rzecz kontrahenta usługę Termin zapłaty ustalono na 20 stycznia 2012 r. Wartość faktury to 100 000 zł netto, VAT: 23 000 zł, brutto 123 000 zł. Mimo wezwań, dłużnik nie uregulował zapłaty do 18 lipca 2012 r. (180 dzień od upływu terminu zapłaty). Spółka postanowiła skorzystać z ulgi na złe długi, spełniając warunki z ustawy. Poinformowała dłużnika o zamiarze skorzystania z ulgi, wysyłając mu stosowne pismo 31 lipca 2012 r. Potwierdzenie odbioru zawiadomienia wpłynęło do spółki 7 sierpnia 2012 r. Dłużnik nie zapłacił kwoty z faktury w ciągu 14 dni od otrzymania zawiadomienia. Spółka mogła skorygować VAT należny najwcześniej w rozliczeniu za okres, w którym minęło 14 dni na zapłatę faktury przez dłużnika po otrzymaniu przez niego zawiadomienia. Ewidencja księgowa: 1. Ujęcie korekty VAT należnego – ulga na złe długi 23 000 zł Wn „Rozrachunki z tytułu VAT" Ma „Pozostałe przychody operacyjne" Gdyby dłużnik spłacił w późniejszym okresie całość lub część zobowiązania, spółka musiałaby odpowiednio zwiększyć podatek należny w rozliczeniu za okres, w którym otrzymałaby zapłatę. Ewidencja tego zdarzenia w księgach powinna wyglądać następująco: Wn „Pozostałe koszty operacyjne" Ma „Rozrachunki z tytułu VAT". Uregulowanie części lub całości zaległej faktury będzie wymagało także rozwiązania utworzonego wcześniej odpisu aktualizującego zapisem: Wn „Odpisy aktualizujące należności" Ma „Pozostałe przychody operacyjne". W przykładzie spółka nie zwlekała z możliwością skorzystania z ulgi. Jeżeli pytająca spółka dopiero planuje odzyskanie podatku, to musi pamiętać, że może skorygować VAT należny najwcześniej w rozliczeniu za okres, w którym minęło 14 dni na zapłatę faktury przez dłużnika po otrzymaniu przez niego zawiadomienia. W tym czasie powinna też ująć ulgę w księgach. .