W Pana przypadku mamy do czynienia z teorią „owoców zatrutego drzewa”. Zgodnie z jej tezą dowody uzyskane niezgodnie z prawem, tj. w sposób sprzeczny z prawem, nie mogą być dowodem w postępowaniu sądowym. Powyższa teoria została zaakcentowana przez polskie sądy powszechne. W wyroku z 06.07.1999 r.

Często spotykam się z pytaniami, które dotyczą wykorzystania w sądzie dowodu z nagrań rozmowy z pracodawcą. Najczęściej odnoszą się one do łamania praw pracownika, np. nieotrzymania pisemnej umowy o pracę, stosowania mobbingu czy dyskryminacji. Rozmowa podwładnego z przełożonym, zarejestrowana bez zgody pracodawcy, może stanowić istotny dowód w procesie sądowym. Niemniej, by dowiedzieć się czy warto takie nagrania załączać do akt sprawy – prześledźmy obowiązujące w tym zakresie przepisy prawa. I. Co może być dowodem w sporze z pracodawcą? Zgodnie z art. 227 kodeksu postępowania cywilnego: przedmiotem dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Z tego przepisu zatem wynika wniosek, że nie ma hierarchii dowodów ani formalnych reguł, na podstawie których sąd mógłby nie uwzględnić wniosku dowodowego zawierającego nagranie rozmowy telefonicznej. Istotne jest w tym wypadku precyzyjne uzasadnienie dopuszczenia i przeprowadzenia tego rodzaju dowodu, który często może mieć kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. II. Nagranie rozmowy z pracodawcą – kiedy może być dowodem w sądzie? Ponadto, zgodnie zart. 308 kodeksu postępowania cywilnego: dowody z innych dokumentów niż wymienione w art. 2431w szczególności zawierających zapis obrazu, dźwięku albo obrazu i dźwięku, sąd przeprowadza, stosując odpowiednio przepisy o dowodzie z oględzin oraz o dowodzie z dokumentów. Ustawodawca zatem wprost wyraził, iż dopuszczalny jest dowód z nagrania obrazu/dźwięku. Niemniej, stosowanie odpowiednio przepisów o dowodzie z oględzin lub z dokumentów pozwala na zakwestionowanie autentyczności nagrania czy też jego słabej jakości. Zaznaczyć jednak należy, że sam fakt dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z zarejestrowanej rozmowy pracownika z pracodawcą – nie oznacza jeszcze automatycznego uwzględnienia go przez sąd, a to ze względu na art. 233 kodeksu postępowania cywilnego: 1. Sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. 2. Sąd oceni na tej samej podstawie, jakie znaczenie nadać odmowie przedstawienia przez stronę dowodu lub przeszkodom stawianym przez nią w jego przeprowadzeniu wbrew postanowieniu sądu. Dowód ten podlega ocenie sędziowskiej jak każdy inny przeprowadzony w ramach postępowania w danej sprawie. III. Nagranie rozmowy z pracodawcą dokonane bez wiedzy pracodawcy czy też może być dowodem? Nie jest zaś tajemnicją, iż tego typu dowody (nagranie rozmowy z pracodawcą) są najczęściej zdobywane bez świadomości pracodawcy-rozmówcy (podstępem). Czy można takie nagranie wykorzystać w sporze z pracodawcą? Powołując się tylko na tzw. dobre obyczaje – owoce zatrutego drzewa nie powinny być wykorzystywane w postępowaniach sądowych. Niemniej, z uwagi na to, że pracownik jest zazwyczaj słabszą stroną stosunku pracy, a także często nie dysponuje innym dowodem dla wykazania przewinień pracodawcy – sądy przesłuchują nagrania i decydują o tym czy dopuścić je jako dowody czy też nie. Np. nagranie uzyskane w wyniku manipulacji zastosowanej przez pracownika wobec pracodawcy albo posłużenie się jedynie wyrwanym z kontekstu fragmentem rozmowy – może spowodować oddalenie wniosku dowodowego. Co ważne, nagrany bez zgody pracodawca może wystąpić w odrębnym postępowaniu z pozwem o naruszenie jego dóbr osobistych (np. prawa do prywatności, tajemnicy komunikowania się czy swobody wypowiedzi) i domagać się zasądzenia zadośćuczynienia albo odszkodowania pieniężnego. Pracownik może się w tej sytuacji bronić, powołując się np. na wyrok SN z 22 kwietnia 2016 r. (II CSK 478/15), który nie dotyczył co prawda relacji pracodawca-pracownik, niemniej może być on zastosowany na gruncie prawa pracy. Sąd Najwyższy stanął bowiem na stanowisku, że: W postępowaniu cywilnym niedopuszczalne jest prowadzenie dowodu z nagrań uzyskanych w sposób przestępczy, z naruszeniem art. 267 Nie jest natomiast wyłączone wykorzystanie dowodu z niebędącego wynikiem przestępstwa nagrania utrwalającego rozmowę, w której uczestniczy nagrywający. 2. Dowód z nagrania bez zgody jednego z uczestników rozmowy może dyskwalifikować okoliczności, w jakich nastąpiło nagranie, jeżeli wskazują one jednoznacznie na poważne naruszenie zasad współżycia społecznego, np. przez naganne wykorzystanie trudnego położenia, stanu psychicznego lub psychofizycznego osoby, z którą rozmowa była prowadzona. IV. Kiedy możemy skorzystać z nagranej potajemnie rozmowy z pracodawcą? Wyrażenie przez osoby nagrane zgody na wykorzystanie nagrania w celach dowodowych przed sądem cywilnym usuwa zazwyczaj przeszkodę, jaką stanowi nielegalne pozyskanie nagrania. Oczywiście jednak bardzo rzadko będziemy mogli z tego wyjątku skorzystać. Jednakże, brak takiej zgody wymaga przeprowadzenia oceny, czy dowód– ze względu na swoją treść i sposób uzyskania – nie narusza konstytucyjnie gwarantowanego (art. 47 Konstytucji) prawa do prywatności osoby nagranej, a jeżeli tak, to czy naruszenie tego prawa może znaleźć uzasadnienie w potrzebie zapewnienia innej osobie prawa do sprawiedliwego procesu (art. 45 Konstytucji). Tym samym jeśli wykorzystanie nagrania z udziałem pracodawcy – uzyskane bez jego zgody, ale nie w sposób przestępczy i bez naruszenia zasad współżycia społecznego – ma doprowadzić do wydania sprawiedliwego wyroku, to tego typu interes uzasadnia naruszenie prawa do prywatności i tajemnicy komunikowania się. Na zakończenie tego wątku dodam jedynie, że z inną sytuację będziemy mieli do czynienia gdy do zarejestrowania rozmowy doszło przez pracownika, który w niej nie uczestniczył. Wówczas może on zostać pociągnięty do odpowiedzialności na podstawie art. 267 kodeksu karnego – bezprawne uzyskanie informacji: §1. Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. (…) § 3. Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem. § 4. Tej samej karze podlega, kto informację uzyskaną w sposób określony w § 1-3 ujawnia innej osobie. (…) Wtedy powyższe wyjątki nie powinny mieć zastosowania. Jeśli masz pytania, potrzebujesz porady prawnej, indywidualnej konsultacji napisz do mnie na adres: katarzyna@

Nagrywanie innej osoby bez poinformowania o utrwalaniu rozmowy powoduje, że tak uzyskane nagranie nie może być dowodem w sprawie i stanowi czyn nielojalny w stosunku do rozmówcy, w tym przypadku współmałżonka. Uzyskanie nagrania przed powstaniem trwałego rozkładu pożycia w taki sposób skutkuje przyjęciem zawinienia tak
Mamy rozwój techniki, w tym podsłuchów, więc od tego rodzaju zbierania dowodów raczej nie ma już odwrotu, cokolwiek byśmy sądzili o moralnym aspekcie potajemnego nagrywania. Zresztą gdy chodzi o wielkie rzeczy, także duże pieniądze, wielką politykę czy kwestie ważne społecznie, moralne czy estetyczne skrupuły schodzą na boczny tor. Czytaj też: Nielegalne nagranie pracownika jako dowód w sądzie Sąd Najwyższy: kiedy tajne nagrania są dopuszczalne w procesie cywilnym Swego czasu Sąd Najwyższy zajmował się nagraniem, którym posłużył się żądający w sądzie uznania bezskuteczności sprzedaży nieruchomości nabytej za jego pieniądze przez stryjostwo, kiedy był pod ich opieką. Kluczowe było ustalenie, czy nabywcy wiedzieli, że transakcja ma uniemożliwić odzyskanie majątku. Miało to potwierdzać nagranie rozmowy z notariuszem. Sądy niższych instancji nie dopuściły dowodu z nagrania, bo notariusz o nim nie wiedział, a mógł manipulować rozmową. SN wskazał, że wykorzystanie nagrania rozmowy, w której nagrywający uczestniczy, nie jest przestępstwem. Można odmówić przyjęcia takiego dowodu jedynie przez wzgląd na prywatność osoby nagranej (sygn. akt II CSK 478/15). Nie trzeba dodawać, że w sprawach rozwodowych nagrania są wykorzystywane dość często. Inny zaś jest status nagrań uzyskanych wbrew prawu, dzięki urządzeniu podsłuchowemu (podobnie jak otwarcie cudzego listu). Za nielegalne uzyskanie informacji art. 267 kodeksu karnego przewiduje karę do dwóch lat więzienia, Ale i tak zdobyte nagrania mogą być dopuszczone, gdy mają chronić odpowiednio ważne dobra. Jeśli jednak nagrywający niesie legalne nagranie do prasy, naraża się na odpowiedzialność cywilną za naruszenie dóbr osobistych np. kontrahenta. Oczywiście prasa ma chronić źródła, ale nagrany może dojść do tego źródła inaczej. Jak zatem ma się publikacja nielegalnie zdobytych taśm do ewentualnej odpowiedzialności dziennikarzy, pod warunkiem że wiedzieliby o ich nielegalności? Zdaniem adwokata Zbigniewa Krügera wszystko zależy od tego, kto został nagrany i czego dotyczyła rozmowa. Jeżeli dotyka wątków publicznych lub wzbudzających zainteresowanie opinii publicznej, rozmowę można publikować. Dziennikarzom nie da się wtedy zarzucić, że wykorzystali taśmy, choćby nielegalnie uzyskane. Mają oni w takiej sytuacji prawo bronić się twierdzeniem, że działali w interesie publicznym. Oczywiście wcześniej muszą tak kontrowersyjny dowód starannie zweryfikować. Autopromocja Specjalna oferta letnia Pełen dostęp do treści "Rzeczpospolitej" za 5,90 zł/miesiąc KUP TERAZ Przy nagraniach dość często pojawiają się zastrzeżenia, że mogły być zmanipulowane lub że nagrany mógł być np. sprowokowany. Jak każdy inny, ten dowód także podlega ocenie i doświadczony prawnik, a tym bardziej sędzia, takie elementy wychwyci. Nie ma więc większego ryzyka wyciągnięcia z nich wadliwych wniosków.
Europejski Trybunał Praw Człowieka, jak także wiele polskich sądów w swoich orzeczeniach stwierdzały, że rozmowy telefoniczne uznaje się za życie prywatne oraz tajemnicę korespondencji, które jak najbardziej muszą być objęte ochroną. Ochrona taka zawarta została w normach Konstytucji RP, jak także kodeksu cywilnego.
Kodeks postępowania cywilnego w art. 308 przewiduje, iż dowodem mogą być nagrania z płyt lub taśm dźwiękowych i innych przyrządów utrwalających albo przenoszących obrazy lub dźwięki. Nie budzi wątpliwości, że dowodem może być nagranie, które powstaje za zgodą osób, których dotyczy. Przepisy nie wskazują jednak, czy sąd może wykorzystać jako dowód nagranie pochodzące z podsłuchu, a więc powstałe bez wiedzy i zgody uczestników spotkania czy rozmowy telefonicznej. Wątpliwości sądów Analiza dorobku orzecznictwa pozwala na wskazanie, że sądy niejednolicie uznają tego rodzaju nagranie za dowód w rozumieniu przepisów kodeksu postępowania cywilnego. Część z nich uznaje podsłuchane nagranie za dowód „pełnowartościowy”, inne zaś w ogóle wykluczają możliwość korzystania z niego w toku postępowania dowodowego. Nagrana rozmowa zawsze może być dowodem Zgodnie z pierwszym z poglądów dopuszczalnym jest dowodzenie określonych faktów w oparciu o nagrania rozmów, które zostały sporządzone bez wiedzy i zgody osób biorących w nich udział. Sądy, które podzielają to zapatrywanie zwracają uwagę, iż kodeks postępowania cywilnego nie zakazuje korzystania z tego rodzaju dowodów. Podkreślają przy tym, iż jeśli rozmowę nagrywa jeden z uczestników rozmowy, to nie narusza on prawa do wolności komunikowania się, gwarantowanej Konstytucją. Tego rodzaju działanie jednego z rozmówców może być wyłącznie rozpatrywane pod kątem naruszenia dobrych obyczajów. Nie oznacza to jednak, że sąd nie może skorzystać z takiego nagrania w toku prowadzonego postępowania dowodowego. Szczegółową analizę problemu przedstawił Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 31 grudnia 2012 r., I ACa 504/11 (LEX nr 1278076). Sąd ten zwrócił uwagę na to, iż dokumentowanie spotkań i treści rozmów za pomocą różnych urządzeń rejestrujących dźwięk staję się coraz częstsze, przy czym jeżeli utrwalenie rozmowy odbywa się za wiedzą i zgodą wszystkich osób uczestniczących w tych czynnościach, to takie nagranie jest wartościowym materiałem dowodowym. Odnośnie zaś podsłuchów, Sąd Apelacyjny w Białymstoku wskazał, iż „poważne zastrzeżenia co do dopuszczalności procesowego wykorzystania takich nagrań, zgłaszają przedstawiciele doktryny, określając pozyskane w ten sposób środki dowodowe jako: "dowody bezprawne", "dowody nielegalne", "uzyskane z naruszeniem prawa", czy wreszcie "owoce zatrutego drzewa". W uzasadnieniu orzeczenia czytamy jednak dalej, że „kodeks postępowania cywilnego nie zawiera żadnej regulacji dotyczącej zagadnienia dopuszczalności takich dowodów, jak również ich legalnej definicji. [...] Nie są objęte powyższą zasadą dowody w postaci nagrań, dokonane osobiście przez uczestników zdarzeń, które są następnie przedstawiane sądowi przez te osoby, występujące w charakterze stron.” Warto również zwrócić uwagę na wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 23 stycznia 2013 r., I ACa 1142/12 (LEX nr 1271921), w którym podkreślono, iż „[…] kodeks postępowania cywilnego nie przewiduje zakazu wprowadzania do procesu materiału dowodowego pochodzącego z utrwalonych pomiędzy stronami rozmów.” Z kolei Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 kwietnia 2003 r., IV CKN 94/01, LEX nr 80244 wskazał, że „nie ma zasadniczych powodów do całkowitej dyskwalifikacji kwestionowanego przez pozwaną dowodu z nagrań rozmów telefonicznych, nawet jeżeli nagrań tych dokonywano bez wiedzy jednego z rozmówców. Skoro strona pozwana nie zakwestionowała skutecznie w toku postępowania autentyczności omawianego materiału, to mógł on służyć za podstawę oceny zachowania się pozwanej w stosunku do pozwanego”. Podsłuchy godzą w podstawowe prawa człowieka Przeciwny pogląd uznaje za niedopuszczalne korzystanie w postępowaniu dowodowym z nagrań, które powstały bez wiedzy i zgody osób, których wypowiedzi zarejestrowano. Zwolennicy tego zapatrywania wskazują, iż tego rodzaju nagranie jest sprzeczne nie tylko z zasadami współżycia społecznego ale i z podstawowymi zasadami porządku prawnego. Uczestnicy rozmów mają bowiem prawo do swobody komunikowania się i nie jest dopuszczalnym ujawnianie treści rozmów bez wiedzy i zgody wszystkich uczestników spotkania. Stanowisko zakłada zatem, że sąd nie powinien dopuścić tego rodzaju nagrania jako dowodu. Aprobujący to zapatrywanie Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 10 stycznia 2008 r., I ACa 1057/07 (LEX nr 466434) zwrócił uwagę, iż „podstępne nagranie prywatnej rozmowy godzi w konstytucyjną zasadę swobody i ochrony komunikowania się (art. 49 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). […] Dowody uzyskane w sposób sprzeczny z prawem nie powinny być w postępowaniu cywilnym co do zasady dopuszczane.” Z kolei Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 listopada 2002 r., I CKN 1150/00 (LEX nr 75292) podkreślił, iż „zagwarantowane konstytucyjnie prawo komunikowania się obejmuje różne formy komunikacji między ludźmi. Mieści się w nim także tajemnica rozmowy. Naruszane przez podsłuch dobro jest więc wartością konstytucyjną.” Warto prześledzić również rozważania prawne zaprezentowane przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 6 lipca 1999 r., I ACa 380/99 (LEX nr 46757). W orzeczeniu tym wskazano, iż jeśli jedna ze stron zdecydowała się na podsłuchy, to kierowała się złym zamiarem. Sąd Apelacyjny podkreślił przy tym, iż tego rodzaju metoda działania nie zasługuje na społeczną akceptację. Podsumowanie Niewątpliwie problematyka dopuszczenia przez sąd dowodu z nagrania podsłuchanej rozmowy budzi poważne wątpliwości, w szczególności natury etycznej. Nie budzi przy tym wątpliwości, że rozwój techniki może wpłynąć na większą niż poprzednio liczbę tego rodzaju wniosków dowodowych stron w toku postępowań sądowych. Warto więc zauważyć, że dopuszczenie jako dowodu nagrania rozmowy pochodzącego z podsłuchu może pozwolić sądowi na dokładne ustalenie stanu faktycznego sprawy, przebiegu zdarzeń mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu. „Podsłuch” umożliwia bowiem sądowi prześledzenie toku podejmowanych przez strony czynności i treści składanych przez nie oświadczeń. Nie można jednak zapominać, że tego rodzaju nagrywanie rozmów zasadniczo budzi społeczny opór i uznawane jest za naruszające dobre obyczaje. Zwrócić należy również uwagę na to, iż w uprzywilejowanej sytuacji stawia ono nagrywającego względem osoby, która nie miała świadomości bycia nagrywaną. O ile więc prawo w sposób wyraźny nie zabrania wykorzystania dowodowego tego rodzaju rejestracji, niemniej korzystanie z nich budzi poważne zastrzeżenia, co znajduje odzwierciedlenie również w tych rozstrzygnięciach judykatury, które odmawiają dopuszczenia dowodów tego rodzaju. LEX Navigator Postępowanie Cywilne>>>
Włamanie do telefonu jest przestępstwem. Screeny podobnie jak nielegalny podsłuch jako dowód w sądzie muszą być autentyczne, a ich treść najczęściej musi być potwierdzona przez zainteresowaną stronę. Tylko niebudzące wątpliwości i niepodważone przez drugą stronę zrzuty ekrany będą dla sądu stanowiły wiążący dowód.
Nagranie może być wykorzystane jako dowód w sądzie o ile okoliczności w jakich nastąpiło, nie wskazują na poważne naruszenie zasad współżycia społecznego, a przeprowadzenie takiego dowodu znajduje uzasadnienie w potrzebie zapewnienia innej osobie prawa do sprawiedliwego procesu - uznał Sąd Najwyższy w Wyroku z dnia 22 kwietnia 2016 r. (sygn. akt II CSK 478/15). Zagadnienie dopuszczalności powoływania się w postępowaniu cywilnym na zapis foniczny czy wizualny rozmowy przeprowadzonej przez strony postępowania, pojawia się coraz częściej, szczególnie w sprawach o rozwód. Dotyczy to zwłaszcza nagrań pochodzących z podsłuchu. Z jednej strony przepis art. 49 Konstytucji zapewnia wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się, obejmującą również tajemnicę rozmowy; ograniczenie tej wolności może nastąpić jedynie w wypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony. Z drugiej strony Sąd Najwyższy w jednym ze swoich orzeczeń stanął na stanowisku, że wykonanie nagrań bez zgody jednego z uczestników rozmowy nie dyskwalifikuje całkowicie nagrania jako dowodu, jeżeli nie została zakwestionowana skutecznie autentyczność takiego materiału i jeśli nie jest to jedyny dowód wykazujący okoliczności istotne w sprawie. Jednakże dowód z nagrania mogą dyskwalifikować okoliczności, w jakich nastąpiło nagranie, jeżeli wskazują one jednoznacznie na poważne naruszenie zasad współżycia społecznego, np. przez naganne wykorzystanie trudnego położenia, stanu psychicznego lub psychofizycznego osoby, z którą rozmowa była prowadzona. Wyrażenie przez osoby nagrane zgody na wykorzystanie nagrania w celach dowodowych przed sądem cywilnym usuwa zazwyczaj przeszkodę, jaką stanowi nielegalne pozyskanie nagrania. Brak takiej zgody wymaga przeprowadzenia oceny, czy dowód - ze względu na swoją treść i sposób uzyskania - nie narusza konstytucyjnie gwarantowanego ( Konstytucji) prawa do prywatności osoby nagranej, a jeżeli tak, to czy naruszenie tego prawa może znaleźć uzasadnienie w potrzebie zapewnienia innej osobie prawa do sprawiedliwego procesu (art. 45 Konstytucji). Możliwość sterowania przez nagrywającego przebiegiem rozmowy, która jest potajemnie utrwalana, nie dyskwalifikuje automatycznie takiego dowodu z nagrania. Dopiero przeprowadzony dowód w toku postępowania może być oceniony pod kątem wartości dowodowej jego treści, w tym wpływu na formułowane wypowiedzi ewentualnych prowokacji bądź sugestii stosowanych w jego toku przez nagrywającego, a także tego, czy nagranie zawiera całość wypowiedzi uczestniczących w rozmowie osób, czy zachowuje ciągłość i umożliwia ocenę, że jest wierne i autentyczne, co zazwyczaj wymaga skorzystania z pomocy biegłych. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 2016 r. (sygn. akt II CSK 478/15). Faktura w formie elektronicznej stanowi dowód w sądzie że dowodem w sprawie może być każde źródło informacji. Przemawia za tym również zasada swobodnej oceny dowodów wyrażona w Nagranie z komórki może być dowodem w sądzieZdjęcia z komórki mogą być dowodem w sądzie /AFPŚroda, 12 sierpnia (14:14)Sąd nie może ignorować takiego dowodu, jak film czy zdjęcie z komórki, jednak wartość takiego dowodu musi być za każdym razem przez sąd oceniona - pisze "Gazeta Prawna". Z pewnością w przyszłości dowodów tego typu będzie przybywać, więc warto wiedzieć, jakie może być ich zadania pytań o ważność dowodów takich, jak nagranie z komórki, zainspirowała "Gazetę Prawną" sytuacja w gminie Waltham Forest w Londynie. Jak podaje "Daily Mail", rada tej gminy wprowadziła system nagród pieniężnych dla tych obywateli, którzy zarejestrują jakiś przypadek przestępstwa, np. nielegalny wywóz śmieci, przewracanie śmietników, malowanie graffiti lub unikanie sprzątania po własnym psie. Oczywiście najlepszym sposobem na zarejestrowanie czynu jest nagranie go na samo sporządzenie pozwu przeciwko osobie oskarżonej można dostać 100 funtów. Skazanie winowajcy oznacza premię w wysokości 150 funtów. Maksymalnie można dostać 500 funtów, jeśli sąd wymierzy karę w maksymalnym wymiarze. Radni zapewniają, że nie chodzi im o inwigilowanie obywateli, ale o wydanie zdecydowanej walki organizacji TaxPayers Alliance władze Waltham Forest marnują publiczne pieniądze. Trzeba jednak dodać, że nie jest to pierwszy przypadek zachęcania do inwigilacji. Inne brytyjskie gminy zatrudniają młodych wolontariuszy do zgłaszania podobnych z dowodem z komórki w Polsce?Wprowadzenie podobnych rozwiązań w Polsce raczej nie jest możliwe. "Gazeta Prawna" chciała się jednak dowiedzieć, czy donosiciel nagrywający przestępstwo na komórkę może liczyć na ukaranie komendanta głównego Policji dr Mariusz Sokołowski powiedział gazecie, że jeżeli ktoś rejestruje wykroczenie drogowe, to takie nagranie może być dowodem w sprawie. Podobnego zdania jest radca prawny dr Ryszard Kuciński, który dodaje, że może być to jedyny dowód w przyznają, że dowodów z komórek jest coraz więcej. Ich wartość każdorazowo musi jednak ocenić sąd. W większości przypadków takie nagrania traktowane są jako materiał może być także nagranie rozmowy. Warto jednak pamiętać, że nagrywać możemy te rozmowy i spotkania, w których sami uczestniczymy. Wyjątek stanowią sytuację, w których wyraźnie zabroniono nagrywania rozmowy czy Dziennik Internautów Podobne, jednoznaczne stanowisko wyraził też Sąd Apelacyjny w Krakowie, który przesądził, że nagrywanie innej osoby bez poinformowania jej o utrwalaniu rozmowy powoduje, że tak uzyskane nagranie nie może być dowodem w sprawie i stanowi czyn nielojalny w stosunku do rozmówcy (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 21 listopada

Nagrywanie rozmowy telefonicznej w świetle polskiego prawa może być zarówno legalne, jak i nielegalne. Warto wiedzieć, w jakich sytuacjach mamy swobodę do nagrywania rozmów, a w jakich lepiej powstrzymać się od włączenia dyktafonu – zwłaszcza w przypadku nagrywania rozmów bez zgody. Mówią o tym kodeks karny oraz cywilny. Miniaturowy podpis radiowy 2KL NN Opcja nagrywania dźwięku, podczas rozmowy może okazać się przydatna w trakcie zawierania umów ustnych przez telefon bądź podczas uzgadniania z kimś dodatkowych warunków poza spisaną na papierze i podpisaną umową. Nagrywanie rozmów odbywa się najczęściej przy użyciu mikrofonów do podsłuchów. W zależności od sytuacji i wykorzystywania nagranej rozmowy podlegamy pod odpowiedni kodeks obowiązujący w polskim prawie. Niestety, zapisy paragrafów potrafią być otwarte, co daje szerokie pole do wykorzystania w sądzie. Należy także rozróżnić nagrywanie rozmów, w których uczestniczymy, od tych, w których biorą udział wyłącznie osoby trzecie. Kiedy nagrywanie rozmowy jest nielegalne? Nagrywanie rozmów, w których nie uczestniczymy, może wypełniać znamiona przestępstwa z art. 267 który mówi: Art. 267. §1. Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 2. Tej samej karze podlega, kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do całości lub części systemu informatycznego. § 3. Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem. § 4. Tej samej karze podlega, kto informację uzyskaną w sposób określony w § 1-3 ujawnia innej osobie. § 5. Ściganie przestępstwa określonego w § 1-4 następuje na wniosek pokrzywdzonego. Oznacza to, że nagrywanie rozmowy bez wiedzy osób, które biorą w niej udział, jest nielegalne i podlega karze pozbawienia wolności do lat dwóch. Pluskwa kwarcowa PKL NN Kiedy nagrywanie rozmowy jest legalne? W przypadku nagrywania rozmowy, w której uczestniczymy, artykuł 267 nie obowiązuje. Nie oznacza to jednak, że na nagrywającym nie ciąży żadna odpowiedzialność prawna. Przepisy w tym zakresie reguluje art. 23 który mówi: Art. 23. Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Czy więc nagrywanie rozmowy telefonicznej jest legalne? Jeśli nagrywamy rozmowę dla celów dowodowych, w sytuacji, w której rozmówca podjął działania mające na celu utrudnienie przedstawienia dowodów przed sądem, raczej nie można mówić o naruszeniu dóbr osobistych. Hello, world! Zobacz również: Jaki kupić wideomofon? Wykorzystanie nagranych rozmów Nagrane rozmowy podczas inwigilacji elektronicznej można wykorzystać w postępowaniu dowodowym w sądzie. Należy jednak pamiętać, że ujawnione treści powinny dotyczyć wyłącznie toczącego się sporu. W wyniku upublicznienia nagrania, w którym rozmówca dzieli się swoim życiem prywatnym bądź poufnymi informacjami, niemającymi nic wspólnego z prowadzonym postępowaniem sądowym, można narazić się na odpowiedzialność cywilną z tytułu naruszenia dóbr osobistych. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest poinformowanie drugiej strony o rozpoczęciu nagrywania rozmowy. Być może wpłynie to na treści, które zostaną wypowiedziane, jednak warto zadbać również o własne bezpieczeństwo i brak ewentualnych oskarżeń ze strony rozmówcy. Nagrywanie rozmów w Polsce jest jasno określone przez kodeks karny i on nie pozostawia żadnych wątpliwości. Artykuł z kodeksu cywilnego jest jednak otwarty, co daje przewagę nieświadomej nagrywania stronie.

Posty: 106. RE: Nagrania z telefonu jako dowód w sprawie rozwodowej. Powiem tak, wszelkie dowody w sprawie są brane pod uwagę, jeśli ma nagrania to ma prawo je wykorzystać. W Twojej intencji zależy czy chcesz to podważać, zawsze masz argument, wątpię, żeby Sąd posilał się o ekspertyzę. Zależy od Sędziego i od wartości nagrania.
Czy nagranie jako dowód w sprawie o rozwód jest dopuszczalne? Bardzo często w sprawach rodzinnych, szczególnie w sprawach o rozwód spotykam się z sytuacją, kiedy strony przedstawiają w sądzie nagrania np. domowych awantur z rękoczynami w tle lub zwierzeń małżonka o pojawieniu się osoby trzeciej w związku stron. Żaden przepis KPC nie stanowi wprost o dopuszczalności lub niedopuszczalności dowodu z nagrania, a czasami dowód taki może mieć decydujące znaczenie dla sprawy. Praktyka sądowa w sprawach rodzinnych pokazuje, że potajemne nagranie stanowi w postępowaniu często kluczowy, ważny dowód, a aprobatę dla dopuszczenia dowodu z nagrania w sprawie o rozwód wyraził również Sąd Najwyższy, stwierdzając w jednej ze spraw, że do wykazania winy w rozkładzie pożycia małżeńskiego służyć może nagranie rozmów prowadzonych przez strony procesu także wtedy, jeżeli tych nagrań dokonano bez wiedzy jednej z nich i w okresie trwania małżonków w faktycznej separacji (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2003 r. (sygn. akt IV CKN 94/01) Wprawdzie dowód z nagrania rozmów może być dopuszczony, ale z drugiej strony wartość takiego dowodu jako samodzielnego środka dowodzenia jest dyskusyjna w kontekście istniejącej w postępowaniu cywilnym zasady bezpośredniości, której wyraz daje art. 235 Zdaniem Sądu Apelacyjnego w Łodzi (wyrok z dnia 15 maja 2015 r. I ACa 1705/14) nie dowód z art. 308 zawierający zapis rozmów, ale dowód z przesłuchania stron lub świadków w nich uczestniczących winien być zasadniczą podstawą ustaleń faktycznych. Z uwag praktycznych: do samego nagrania warto dołączyć tzw. transkrypcję tzn. dokładny zapis nagrania tak, aby sądowi łatwiej było zapoznać się z jego treścią. Kwestia dopuszczalności nagrania jako dowodu w sprawie rozwodowej nie jest jednoznaczna, czasami sądy traktują nagranie jako pełnowartościowy dowód, a czasami nie biorą go pod uwagę podczas oceny materiału dowodowego. Warto jednak zawsze wystąpić o uwzględnienie tego rodzaju dowodu. Otagowane jako: nagranie jako dowód, nagranie w sprawie o rozwód, rozwód, sprawa rozwodowa Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu: tel.: +48 509 70 70 20e-mail: @

Dowodem nie może być jednak to, co zostało uzyskane przy pomocy przestępstwa. Nagrywanie rozmów osób trzecich uzyskane w drodze podsłuchu może stanowić przestępstwo z art. 267 k.k. Nie będzie już jednak przestępstwem nagrywanie własnego rozmówcy, nawet jeśli nie jest on tego świadomy. Nagrywający musi się jednak liczyć z tym

Zarówno pracownik jak i pracodawca w procesie przed sądem pracy, by uzasadnić swoje twierdzenia powinien przytaczać odpowiednie dowody. Katalog środków dowodowych jest otwarty, co oznacza, że dowodem w sprawie może być w zasadzie wszystko. Jedyny warunek to przydatność w rozstrzygnięciu sprawy. Jednym z takich dowodów jest nagranie, zarówno jeśli chodzi o rejestrację obrazu, jak i dźwięku. Bez znaczenia jest także nośnik, czy sprzęt, za pomocą którego uzyskane zostało nagranie mające posłużyć jako dowód w procesie. Jedynym technicznym warunkiem jaki nagranie rozmowy jako dowód w sądzie pracy musi spełniać – to umożliwiać zapoznanie się z jego treścią. Ogólna reguła stanowi, że pracownik dochodzący swoich praw przed sądem pracy musi udowodnić fakty, z których wywodzi określone skutki prawne. W erze dynamicznego rozwoju technologicznego, nic dziwnego, że zainteresowanie wzbudza zagadnienie wykorzystania nagrania jako dowodu w procesie. O ile wykorzystanie nagrania utrwalonego za zgodą rozmówcy nie budzi żadnych wątpliwości, o tyle podstępne nagranie rozmowy, bez wiedzy pozostałych rozmówców, by następnie wykorzystać je przeciwko nim samym w procesie, zdaje się budzić wątpliwości natury moralnej, czy nawet prawnej… Czytaj więcej: Prawo Pracy Zgoda rozmówcy Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy wykorzystanie nagrania rozmowy jako dowodu w sądzie jest dopuszczalne. Należy bowiem rozróżnić tutaj dwie sytuacje. Pierwsza ma miejsce, kiedy podmiot nagrywający rozmowę, uzyskał zgodę rozmówcy/rozmówców. Nie ma znaczenia, czy zgoda została udzielona przed rozpoczęciem rejestrowania, czy też po – liczy się sam fakt jej wyrażenia. Tutaj zgoda, poza szczególnymi okolicznościami, stanowi wprost o tym, że nagranie jako dowód w sądzie pracy będzie dopuszczalne. Jednak w praktyce, szczególnie w odniesieniu do spraw pracowniczych, chcąc udowodnić pracodawcy (czy względnie pracownikowi) zachowanie niezgodne z prawem, zapytanie o zgodę na nagrywanie rozmowy z góry spowoduje, że taki dowód raczej niewiele wniesie do sprawy. Nietrudno się bowiem domyślić, że uprzedzony o utrwalaniu swoich słów rozmówca, mówiąc w skrócie, będzie bardziej ostrożny i zachowawczy. Na przykład nagranie jako dowód mobbingu, wymaga dokonania utrwalenia zapisu rozmowy w sposób potajemny, co jest oczywiste. Dlatego też, w procesach pracowniczych częściej spotkamy się z drugą sytuacją. Chodzi tu o utrwalenie przebiegu rozmowy w sposób potajemny, bez zgody osoby nagrywanej. O ile pierwsza sytuacja jest oczywista, o tyle w przypadku nagrywania bez wiedzy drugiej osoby jest zgoła inaczej. Decydujące dla dopuszczenia nagrania w procesie mogą być okoliczności danej sprawy… Nagrywanie bez zgody rozmówcy a podsłuch Należy również odróżnić przestępcze pozyskanie informacji, od utrwalenia rozmowy w której nagrywający brał udział. Podsłuchem, który wypełnia znamiona czynu zabronionego, nie będzie utrwalenie przebiegu rozmowy, w której osoba nagrywająca brała udział. Nie pozyskuje ona przecież informacji w sposób bezprawny – jest bowiem uczestnikiem rozmowy, więc o jej treści dowiaduje się bezpośrednio. Pod uwagę brać należałoby także intencje jakimi kieruje się osoba utrwalająca przebieg rozmowy. Inaczej będzie bowiem należało oceniać nagrywanie rozmowy bez wiedzy rozmówcy, by w przyszłym procesie udowodnić swoje twierdzenia, a inaczej nagranie utrwalone w celu chociażby szantażowania, czy szykanowania drugiej strony. Należy jednak zaznaczyć, że nagrywanie kogokolwiek bez jego zgody wydaje się być sprzeczne z dobrymi obyczajami. Może to tym samym stanowić o bezprawności działania w konkretnym przypadku. Materia ta jest o tyle delikatna, że osobliwości danej sprawy, np. cele jakimi kierowała się strona przedstawiająca dowód z nagrania, dobro jakie ma być dzięki wykorzystaniu tego nagrania chronione, jak i inne wyjątkowe okoliczności, mogą zaważyć na podjęciu przez sąd decyzji pozytywnej, bądź negatywnej w kwestii dopuszczenia nagrania rozmowy jako dowodu w sprawie. Zastosowanie podsłuchu, czyli podstępne nagranie rozmowy przez osobę postronną bez wiedzy uczestników rozmowy, stanowi naruszenie przepisów kodeksu karnego. Wydawać by się mogło, że w tej sytuacji nagranie takie nie może być dowodem. Jednak Sąd Najwyższy rozwiał wątpliwości w tym zakresie, wskazując, że możliwe jest wyłączenie bezprawności takiego działania jeśli interes, którego ochronie ma posłużyć naruszenie prawa do tajemnicy i swobody komunikowania się, czy prawa do prywatności, jest dostatecznie ważny. Oczywiście to w ocenie sądu będzie leżało dokonanie odpowiedniej oceny – jednak należy wskazać, że dowód z nagrania pochodzącego z posłuchu, w niektórych sytuacjach może stanowić dowód w procesie. Nagranie rozmowy z pracodawcą bez jego wiedzy, nie musi stanowić o niedopuszczalności użycia tego dowodu w procesie! Kiedy posłużenie się nagraniem rozmowy jako dowodem w procesie jest niedopuszczalne? Czynnikiem blokującym dopuszczenie nagrania jako dowodu w procesie jest ryzyko naruszenia konstytucyjnych praw. Chodzi tu głównie o swobodę komunikowania się, a przede wszystkim prawa do prywatności. Ograniczenie tych praw może być podyktowane tylko wyższym celem jakiemu miałoby służyć to ograniczenie. Wartością, która również jest chroniona przez prawo, jest jednak także prawo do sprawiedliwego procesu. Posłużenie się nagraniem będzie spełniało wyższy cel nawet bez zgody osób nagrywanych. Na przykład stanowiło dowód o dopuszczeniu się przez pracodawcę przemocy seksualnej, czy stosowaniu przemocy werbalnej – i tym samym gwarantowało pokrzywdzonemu prawo do sprawiedliwego wyroku, sąd może zadecydować o jego wykorzystaniu w procesie. Nagranie rozmowy jako dowód w sądzie pracy Warto zwrócić uwagę na rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego w Katowicach (sygn. akt I ACa 495/16), gdzie Sąd trafnie stwierdził, że mimo, iż nagrywanie kogoś bez jego zgody jest bezprawne, to bezprawność ta zostaje wyłączona jeśli przedmiotem nagrania była rozmowa służbowa, a celem jej potajemnego utrwalania nie było zaszkodzenie drugiemu rozmówcy, a jedynie pozyskanie materiału dowodowego umożliwiającego podjęcie obrony w przyszłym procesie. Sąd ten zwrócił także uwagę na to, że gdyby utrwalenia przebiegu rozmowy dokonała osoba postronna, niebiorąca w niej udziału – można by mówić o naruszeniu chociażby tajemnicy rozmowy, jednak jeśli była to sama osoba „zainteresowana”, nie należy traktować tego w kategoriach bezprawności. Jesteś ofiarą mobbingu i nie wiesz jak go udowodnić w sądzie? Nagranie jako dowód mobbingu może Ci pomóc. Wejdź tutaj i dowiedz się więcej. Prawo do prywatności Istotny w kwestii dopuszczalności nagrania rozmowy jako dowodu w procesie, może okazać się także charakter nagrywanych wypowiedzi. Może on bowiem ujawniać prywatne i wrażliwe informacje o rozmówcy, a tym samym determinować chociażby fakt naruszenia prawa do prywatności. Jednak w takim wypadku również kluczowe znaczenie będzie miała dokonywana przez sąd ocena. Jeśli prawo mające podlegać ochronie będzie odpowiednio ważne, dopuszcza się naruszenie innego prawa na rzecz tego spełniającego wyższy cel. O niedopuszczalności danego nagrania mogą przesądzić również okoliczności, w jakich zostało utrwalone. Chodzi tu przede wszystkim o możliwość naruszenia zasad współżycia społecznego. Przykładem jest wykorzystanie przymusowego położenia rozmówcy, jego stanu nieświadomości, czy lęku, jak również naruszenie tajemnicy zawodowej, np. lekarskiej, czy spowiedzi. Konieczne jest wykazanie autentyczności nagrania Najistotniejszą jednak kwestią, którą będzie oceniał sąd decydując o dopuszczeniu (lub nie) nagrania, jest jego autentyczność. Posłużenie się nagraniem utrwalonym potajemnie czasem prowadzi do uzasadnionych wątpliwości, czy nagranie to zawiera całość rozmowy. Może przecież zostać zmontowane w odpowiedni sposób, z korzyścią dla jednej ze stron. Nawet w przypadku nagrania, którego dopuszczenie do procesu nie budzi wątpliwości, zakwestionowanie jego autentyczności przez stronę przeciwną spowoduje, że to osoba powołująca się na rejestrowany materiał, będzie musiała wykazać jego prawdziwość. Oceny wiarygodności oraz autentyczności przedstawianego przez stronę nagrania dokona sąd. Opiera się ona zarówno o przestawione przez osobę nagrywającą dowody, jak i wymagać specjalistycznej wiedzy i konieczności powołania biegłego. Wykazanie autentyczności przedstawianego nagrania ma decydujące znaczenie. Stanowi o tym, czy będzie mogło stanowić podstawy do wydania rozstrzygnięcia określonej treści. Podsumowując: nagranie, nawet to podstępne, może stanowić dowód w procesie – jednak trzeba je uwiarygodnić!
Dowody, które można wykorzystać w sytuacji przemocy: Zeznania świadków. REKLAMA. Dowodami mającymi istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy są zeznania świadków (sąsiadów, znajomych, którzy słyszeli lub widzieli awanturę) - warto zwracać uwagę na to co się dzieje jak największej liczby osób, nie można się wstydzić i
Czy nagranie rozmowy może być dowodem w sądzie? Kwiecień 22, 2019 Artykuły Zasadniczo żaden z przepisów prawnych nie reguluje wprost, czy nagranie rozmowy może być dowodem w sprawie. Jeśli chodzi o procedurę cywilną, normy dotyczące tej tematyki mówią o tym, że przedmiotem dowodu mogą być wszelkie fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 kodeksu postępowania cywilnego). Ponadto, sąd może dopuścić dowód z filmu, telewizji, fotokopii, fotografii oraz płyt lub taśm dźwiękowych i innych przyrządów utrwalających albo przenoszących obrazy lub dźwięki. Zgodnie z art. 309 KPC lista dowodów ma charakter otwarty, co oznacza, że teoretycznie można posługiwać się też innymi środkami, niż te wymienione w ustawie, aby tylko miały charakter istotny dla sprawy. Wniosek stąd, że także nagrania rozmów powinny zostać dopuszczone jako dowód w sprawie. Praktyka sądów wskazuje na to, iż nagrania rozmów często uznawane są za dość ważny dowód w sprawie. To, czy dowód zostanie wzięty pod uwagę zależy od indywidualnej decyzji sędziego. Dotychczas sądy nie wskazały jednoznacznie ani tego, że dowody z nagrań rozmów powinny być definitywnie wykluczane ani też, że powinny w każdym przypadku być uznawane. Ważną przesłanką jest charakter sprawy oraz okoliczności, w jakich zrobione zostało nagranie. Jeśli chodzi o sprawy karne, to sądy podchodzą do tej kwestii nieco bardziej restrykcyjnie. Kilka lat temu Sąd Najwyższy wydał postanowienie, w którym zawarł myśl, że nie powinno się zastępować zeznań świadka treścią pism, zapisków i notatek urzędowych, jak także zapisów na nośnikach, które to zostały uzyskane poza procesem oraz nie przez organy procesowe. Jednak przyjęło się, iż nagranie rejestrujące moment popełnienia przestępstwa może zostać uznane za ważny dowód w sprawie. Na przykład bez problemu dopuszcza się na potrzeby postępowania karnego nagrania, w których pozwany znieważa pokrzywdzonego. Wracając do procedury cywilnej, często pod uwagę brany jest fakt, czy osoba nagrywająca brała udział w rozmowie. Jest to przesłanka mająca wpływ na to, czy czynność nagrywania nie była niezgodna z prawem. Sądy często uznają prymat prawa do sądu, nad prawem do prywatności i ochrony dóbr osobistych. Jednak może także zdarzyć się sytuacja, gdy strona pozwana podniesie zarzut, że poprzez nagranie jej podczas rozmowy oraz upublicznienie tego w trakcie procesu, zostały naruszone jej dobra osobiste, które gwarantuje Konstytucja i konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Może to zostać uznane za ingerencję w prawo do prywatności oraz że zostało to zrobione w sposób bezprawny. Jednakże za okoliczność wyłączającą bezprawność może zostać uznany fakt, że nagranie zostało wykonane w celu obrony uzasadnionego interesu społecznego, albo prywatnego. Przykładem może być zapis rozmowy, podczas której współmałżonek przyznaje się do zdrady lub też mówi o zamiarach wyrządzenia komuś krzywdy, w szczególności dziecku. W każdej sprawie sąd indywidualnie decyduje, czy możliwe jest dopuszczenie dowodu z zapisu rozmowy. W większości przypadków jest to jednak uznawane i niezwykle cenne podczas procesu.
Ta ostatnia kwestia- tj. wykorzystanie zapisu z kamerki samochodowej do obrony przed zarzutem popełnienia wykroczenia drogowego - jest szczególnie istotna w obliczu nowych regulacji prawnych, które weszły w życie 1 stycznia 2022 r. i które w znacznym stopniu zaostrzają odpowiedzialność za popełnienie wykroczeń drogowych – w
W dobie powszechnie dostępnej i taniej technologii, kiedy funkcja dyktafonu jest dostępna nawet w prostych modelach telefonu komórkowego, coraz częściej mamy do czynienia z sytuacją, kiedy pracownik decyduje się na potajemne nagranie rozmów z szefem, zwłaszcza jeśli podejrzewa, że pracodawca może mu w nieodległym terminie wręczyć wypowiedzenie. Czy takie postępowanie jest legalne i czy takie nagranie może posłużyć jako dowód w postępowaniu sądowym? Czy potajemne nagranie może być dowodem w sądzie? Nie ulega wątpliwości, że potajemne nagranie rozmowy godzi w zasady współżycia społecznego, jednak czy jest nielegalne? Przede wszystkim należy zauważyć, że prawo rozgranicza nagrywanie rozmów, w których uczestniczymy od tych, w których jesteśmy osobą postronną. W tym drugim przypadku użycie dyktafonu lub podsłuchu jest nielegalne i zgodnie z art. 267 Kodeksu karnego oraz podlega karze do 2 lat pozbawienia wolności. Jednakże żaden przepis nie reguluje wprost problemu dopuszczalności dowodów z nagrań, których jest się uczestnikiem. Najważniejsze przepisy Kodeksu postępowania cywilnego dotyczące dowodów to: art. 227, w myśli którego przedmiotem dowodu mogą być wszelkie fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie; art. 308 § 1, zgodnie z którym sąd może dopuścić dowód z filmu, telewizji, fotokopii, fotografii oraz płyt lub taśm dźwiękowych i innych przyrządów utrwalających, albo przenoszących obrazy lub dźwięki; art. 309, który pozostawia w gestii sądu dopuszczenie innych środków dowodowych niż wymienione w przepisach, co oznacza, iż ich katalog jest otwarty. Należy zauważyć, że z praktyki wynika, iż sądy pracy są skłonne przyjmować tego typu nagrania w charakterze dowodu, z uwagi na zdecydowanie mniej uprzywilejowaną pozycję pracownika, jako strony stosunku pracy co często utrudnia mu dowodzenie bezprawnego działania pracodawcy. W wyroku o sygnaturze II CSK 478/15 z 22 kwietnia 2016 r. Sąd Najwyższy podkreślił, że brak zgody na utrwalanie rozmowy przez jednego z jej uczestników nie dyskwalifikuje dowodu a priori, jednak wymaga przeprowadzenia oceny czy dowód - ze względu na swoją treść i sposób uzyskania - nie narusza gwarantowanego przez art. 47 Konstytucji prawa do prywatności osoby nagranej, a jeżeli tak, to czy naruszenie tego prawa może znaleźć uzasadnienie w potrzebie zapewnienia innej osobie prawa do sprawiedliwego procesu (art. 45 Konstytucji). A co z naruszeniem dóbr osobistych? Linia orzecznicza nie jest jednolita, a wyrok z 31 stycznia 2018 r. o sygnaturze I CSK 292/17 tylko to potwierdza. Była to sprawa z powództwa cywilnego, w której stroną skarżącą była spółka oraz prezes tejże spółki, a pozwanym – były pracownik, który dopuścił się potajemnego nagrania swojego pracodawcy i zamierzał to nagranie wykorzystać w uprzednim postępowaniu sądowym przed sądem pracy (jednakże ostatecznie wycofał dowód z nagrania, które tym sposobem nigdy nie zostało ujawnione). Pracodawca w skardze kasacyjnej domagał się uznania, iż zostały naruszone jego dobra osobiste, oficjalnych przeprosin w formie pisemnej, które miały być umieszczone na firmowej stronie internetowej, zniszczenia nagrania oraz przekazania przez byłego pracownika znacznej sumy tytułem odszkodowania na wskazany cel społeczny. Dwie instancje wydały wyrok niekorzystny dla pracodawcy, uznając, że skoro potajemne nagranie nie zostało ujawnione, nie mogło naruszyć jego dóbr osobistych rozumianych jako renoma czy dobre imię. Sąd Najwyższy jednak uznał, że skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, a dobra osobiste należy rozumieć szerzej. Czym są dobra osobiste? Art. 23 Kodeksu cywilny w szczególności wymienia takie dobra osobiste człowieka jak: zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska. Jednak konstrukcja przepisu wskazuje na to, że nie jest to katalog otwarty. Zdaniem Sądu Najwyższego w niniejszej sprawie zostały naruszone następujące dobra osobiste pracodawcy: swoboda wypowiedzi, rozumiana jako możność decydowania nie tylko o treści wypowiedzi, ale również o tym, czy wypowiedź zostanie utrwalona, w jakiej formie, w jakim celu i przez kogo; prywatności rozmówcy; poufności spółki jako osoby prawnej; zagrożenie tajemnicy komunikowania się, wywołane przez prawdopodobieństwo ujawnienia przez pozwanego nagrania w przyszłości. Zgodnie z art. 24 Kodeksu cywilnego, bezprawnym jest każde działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających takie działanie. Do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych, zalicza się: działanie w ramach obowiązujących przepisów prawa, zgodę pokrzywdzonego (ale z zastrzeżeniem uchylenia jej skuteczności w niektórych przypadkach), działanie w ochronie uzasadnionego interesu. Aby pracownik mógł uniknąć odpowiedzialności za swój czyn musiałby wykazać, że wystąpiła jedna z okoliczności wyłączających tę odpowiedzialność. Sąd Najwyższy w tej sprawie przyznał rację pracodawcy i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia. Potajemne nagranie przyczyną zwolnienia? Sąd Najwyższy w tej sprawie podkreślił także, iż dokonywanie potajemnego nagrywania innych osób, jest powszechnie nieakceptowane w społeczeństwie i stanowi działanie zasługujące na dezaprobatę. Przytoczył także wyrok Sądu Najwyższego z 24 maja 2011 r. o sygnaturze II PK 299/10, w którym sąd orzekł, że nagrywanie niejawnych rozmów z pracodawcą bez jego zgody, może nawet stanowić podstawę rozwiązania umowy o pracę. Pracodawca może uznać za prawdziwe twierdzenia pracownika, że nagrywał jego niejawne rozmowy i uznać to za przyczynę rozwiązania umowy o pracę, bez konieczności wykazania faktycznego nagrywania (ponieważ pracownik nie powinien nagrywać i gromadzić informacji, które pracodawca uznał za niejawne). Przykład 1. Pan Jan jest kierownikiem jednego z działów spółki ABC. Pan Jan wszedł w konflikt ze swoim przełożonym i rozpuszcza po firmie plotki, że nagrywał swoje rozmowy prezesem i innymi członkami zarządu spółki ABC, które świadczą o nieuczciwych praktykach spółki i teraz „jest nietykalny”. Pracodawca wręczył mu rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika za powód wskazując naruszenie zasady uczciwości, lojalności wobec pracodawcy, zachowania w tajemnicy informacji dotyczących pracodawcy, których ujawnienie mogłoby narazić go na szkodę oraz zasad współżycia społecznego, poprzez potajemne nagranie jego rozmów odbywających się w pomieszczeniu zamkniętym, bez udziału pracowników i osób trzecich, mimo że już po otrzymaniu pisma, pracownik zaprzeczył jakoby nagrywał jakiekolwiek rozmowy. Postępowanie pracodawcy należy uznać za prawidłowe, gdyż dla oceny zasadności rozwiązania z nim umowy znaczenie mają same jego twierdzenia o nagrywaniu poufnych rozmów członków zarządu. Potajemne nagranie przez pracownika rozmów z pracodawcą, jest niezgodne z zasadami współżycia społecznego, lecz może zostać dopuszczone przez sąd pracy jako dowód w postępowaniu, jeżeli nie ma innego sposobu udowodnienia naruszenia przez pracodawcę praw pracownika. Jednakże pracownik musi się liczyć z bolesnymi konsekwencjami swojego postępowania, gdyż pracodawca niezależnie od postępowania przed sądem pracy, ma możliwość wytoczenia byłemu pracownikowi procesu z powództwa cywilnego o naruszenie jego dóbr osobistych. Należy brać pod uwagę, że z uwagi na niejednoznaczne przepisy orzeczenie sądu, będzie się opierać na indywidualnych uwarunkowaniach zachodzących w danej sprawie.
Zgodnie z prawem, istnieje kilka warunków, które muszą być spełnione, aby nagranie z monitoringu mogło być wykorzystane jako dowód w sprawie. Po pierwsze, nagranie musi być zgodne z zasadami RODO, co oznacza, że nie może naruszać praw do prywatności osób na nim występujących. Po drugie, musi być uzyskane legalnie - nagrania

W dniu 1 lipca 2015 r. weszła w życie nowelizacja postępowania karnego, w wyniku której do polskiego porządku prawnego wprowadzono w drodze art. 168a tzw. doktrynę owoców zatrutego drzewa. Art. 168a w ostatnim okresie spowodował spór w doktrynie w zakresie ewentualnego wykorzystania w ogóle (w innym postępowaniu niż tym, dla którego dowód został uzyskany) nielegalnie uzyskanego dowodu (np.: nielegalnie nagranej rozmowy)[1]. Warto zwrócić uwagę, iż w postępowaniu cywilnym, pomimo obowiązywania art. 308 w niezmienionym brzmieniu od początku obowiązywania Kodeksu postępowania cywilnego (czyli od ponad 50 lat), także dochodzi do niejednolitego orzekania w zakresie dopuszczania i przeprowadzania dowodów z nagrań rozmów pomiędzy co najmniej dwoma osobami. Warto zatem prześledzić najistotniejsze w powyższym zakresie orzecznictwo sądów powszechnych i spróbować odpowiedzieć na pytanie, w jakich okolicznościach istnieją szanse na dopuszczenie i przeprowadzenie przez sąd dowodu z nagranej, zwykle potajemnie, wskazano, podstawą prawną zezwalającą sądowi na przeprowadzenie dowodu z nagrania jest art. 308 Przytoczony przepis wskazuje, iż sąd może dopuścić dowód z płyt lub taśm dźwiękowych i innych przyrządów utrwalających albo przenoszących dźwięki. Przy przeprowadzeniu dowodu z powyższych urządzeń stosuje się odpowiednio przepisy o dowodzie z oględzin oraz o dowodzie z dokumentów. Literalne brzmienie art. 308 § 1 a w szczególności wyraz „może”, jest przejawem dyskrecjonalnej władzy sądu w przedmiocie przeprowadzenia dowodu z nagranej rozmowy. W zgromadzonym do tej pory orzecznictwie prezentowany jest często z pozoru rozbieżny pogląd w zakresie okoliczności, w których dowód z nagrania może zostać przeprowadzony. Analizując jednakże bliżej stany faktyczne, w których pozornie rozbieżne orzeczenia były wydawane, można pokusić się o przedstawienie jak najbardziej zbieżnego modelu linii orzeczniczej oraz okoliczności, w których skorzystanie przez sąd z przyznanych mu uprawnień będzie pozytywne albo negatywne dla strony zgłaszającej wniosek o przeprowadzenie dowodu z nagranej rozmowy. Podstawą poniższych rozważań będą następujące orzeczenia: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2003 r. (IV CKN 94/01), wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 2002 r. (I CKN 1150/00), wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 31 grudnia 2012 r. (I ACa 504/11), wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 23 stycznia 2013 r. (I ACa 1142/12), wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 10 stycznia 2008 r. (I ACa 1057/07), wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 6 lipca 1999 r. (I ACa 380/99).Uwagę należy zwrócić, na pojawiający się w orzecznictwie dotyczącym dowodu z nagranej rozmowy, zwrot „szczególne okoliczności sprawy”. Jest to jedna z głównych przyczyn, która w ocenie sądów zezwala na przeprowadzenie dowodu z nagrania. Analizując zatem możliwość dopuszczenia złożonych przez stronę dowodów istotny jest kontekst faktyczny całej sprawy, rola jaką w sprawie pełnią strony (kwestia ewentualnego nadużycia prawa), przyczyna dla której dany dowód jest wnioskowany, inne wykazane w toku postępowania okoliczności potwierdzające kontekst i treść rozmowy, uczestnictwo w rozmowie osoby nagrywającej. Kazuistyczne wskazanie przyczyn, w których dopuszczono dowód z nagrań może stanowić wskazówkę, co do sytuacji, w których sąd zdecyduje się na przeprowadzenie takiego należy, iż w sytuacji, w której wszystkie osoby nagrywane są świadome nagrywania, a także wyraziły na to zgodę, nie powinien pojawić się w zasadzie żaden problem prawny z dopuszczeniem nagranej rozmowy w toku postępowania. Odmienną kwestią, najczęstszą w praktyce, jest sytuacja, w której część osób nagrywanych nie jest świadoma bycia nagrywanym, a nawet osoba nagrywająca nie bierze czynnego udziału w rozmowie. Spór w zakresie dopuszczenia dowodu z nagrania opiera się na konflikcie dwóch wartości chronionych prawem: prawa do sądu (art. 45 Konstytucji RP) oraz prawa do prywatności i ochrony tajemnicy komunikacji (art. 49 Konstytucji RP). Stan faktyczny konkretnej sprawy powinien zatem dać odpowiedź na pytanie, któremu z ww. praw należy przyznać pierwszeństwo i dopuścić lub odmówić przeprowadzenia dowodu z nagranej rozmowy. Wskazuje się, że w sytuacji, gdy osoba nagrywająca nie brała udziału w nagranych rozmowach, należy uznać, iż wniosek o przeprowadzeniu dowodu z tak nagranej rozmowy narusza zasady współżycia społecznego. Sytuacja, w której osoba nagrywająca nie uczestniczy w ogóle w rozmowie (do nagrywania dochodzi za pośrednictwem podstępnego montażu urządzenia podsłuchowego lub nagrywającego rozmowy) i wnosi następnie o przeprowadzenie dowodu z tak nagranej rozmowy, nie spotyka się w ocenie sądu ze społeczną akceptacją. Orzecznictwo dopuściło jednak wyjątek od tej zasady wskazując, iż można byłoby uznać dopuszczenie nagranej rozmowy przez osobę w niej nieuczestniczącą, jeśli prowadziłoby to do „obrony usprawiedliwionego interesu prawnego”. Oznacza to, opierając się na stanie faktycznym omawianej sprawy, że zamontowanie podsłuchu w mieszkaniu innych osób w celu wykorzystania nagranych rozmów w postępowaniu rozwodowym, nie jest okolicznością uzasadniającą odstępstwo od sytuacji legalizujących podsłuch (sprawy o sygn.: I ACa 380/99 i I CKN 1150/00). Kontekst przedstawianej sprawy, polegający na uprzednim poznaniu przez stronę postępowania rozwodowego stanowiska jej nieprzychylnej teściowej, przed złożeniem zeznań przez teściową w postępowaniu rozwodowym, nie wyłącza zatem konstytucyjnej ochrony komunikowania się. Takie postępowanie może zostać uznane za zbliżone do innych nielegalnych metod uzyskiwania nagrań, jak np. w drodze włamania do systemu komputerowego lub skrzynki mailowej, fizycznej kradzieży danego nagrania. Podnieść jednak należy, iż nagrania sporządzone na użytek sprawy rozwodowej, rozpatrywane w sprawie prowadzonej przez Sąd Najwyższy pod sygn. akt IV CKN 94/01, zostały dopuszczone do postępowania przede wszystkim, ze względu na branie udziału przez osobę nagrywającą w rozmowie, a także osoba nagrywana nie zakwestionowała skutecznie autentyczności nagranego przedstawianym orzeczeniem wskazującym na zakaz przeprowadzania dowodów w postępowaniu cywilnym z nagrań rozmów jest wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 10 stycznia 2008 r. (I ACa 1057/07). Analizując jednak kontekst faktyczny sprawy nie sposób podzielić poglądu, by stanowisko prezentowane przez sąd miało stanowić bezwyjątkową zasadę dla całego postępowania cywilnego. Przede wszystkim, przyczyną dla której dowód z nagrania miał zostać przeprowadzony, nie było potwierdzenie pewnych zdarzeń lub faktów, ale przeprowadzenie dowodu negatywnego, czyli wykazanie, że osoby uczestniczące w rozmowie pewnych rzeczy nie powiedziały. Z punktu widzenia zasadności przeprowadzenia dowodu z rozmowy, należy uznać, iż sąd zasadnie odmówił przeprowadzenia dowodu, gdyż nagranie powinno jednoznacznie wykazywać kwestie wypowiedziane wprost, a nie domniemywane. Ponadto, w przytaczanym stanie faktycznym zabrakło „szczególnych okoliczności”, o których pisano wcześniej, które uzasadniałyby dopuszczenie nagrania rozmowy. Co więcej, w drodze nagrania strona powołująca ten dowód chciała zastąpić brak troski o własne interesy przejawiający się niepodpisaniem przez strony umowy pożyczki w formie pisemnej. Wniosek o przeprowadzenie dowodu na okoliczność prawdopodobieństwa pewnego zdarzenia, niepoparty innymi niepodważonymi źródłami dowodowymi, spotka się najczęściej z odmową dopuszczenia przez sąd. Jednakże w sytuacji, w której inne źródła dowodowe wyraźnie wskazują na dane zdarzenie, brak dokonania czynności prawnej w formie pisemnej nie wyłącza możliwości dopuszczenia dowodu z nagranej sprawie prowadzonej przed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku (I ACa 504/11), sąd dopuścił dowód z nagrania rozmowy. Warto zaznaczyć, że w tej sprawie strona osobiście uczestniczyła w nagrywanej rozmowie, w sprawie występowały inne uzasadnione okoliczności zezwalające na dopuszczenie dowodu, takie jak przede wszystkim szereg innych dowodów potwierdzających ciąg zdarzeń i tworzących wraz z dołączonym nagraniem logiczną całość, co prowadziło do wniosku, iż dowód z nagrania jest jedynie dowodem pomocniczym, uzupełniającym inne dowody, a nie głównym źródłem twierdzeń danej strony. Sąd podkreślił, że niepoinformowanie współrozmówców o fakcie nagrywania nie może być samo w sobie okolicznością uzasadniającą odmowę przeprowadzenia dowodu; można to uznać w zasadzie za naruszenie dobrych obyczajów, ale nie za działanie sprzeczne z prawem. W omawianej sprawie, pomimo kwestionowania przez stronę nagraną autentyczności rozmowy, strona ta zachowała się niekonsekwentnie uchylając się od oświadczeń złożonych na udostępnionym nagraniu, wskazując w zasadzie, iż pośrednio potwierdza, że nagrana rozmowa rzeczywiście miała miejsce. Przeprowadzony w sprawie dowód z biegłego potwierdził jednak autentyczność rozmowy. Nierozwiązanym problemem w sprawach, w których zdecydowano się przeprowadzić dowód z nagrania, przy braku możliwości technicznych stwierdzenia przez biegłego daty sporządzenia nagrania na danym nośniku, pozostaje kwestia dokładnej daty, w której nagranie zostało sporządzone. Co do tego aspektu pozostaje oceniać sprawę jedynie w kontekście pozostałych przedstawionych przez strony dowodów, a także swobodnej oceny dowodów przez sąd, mając w szczególności na uwadze zasadę doświadczenia życiowego sądu i prawdopodobieństwa danej wersji wydarzeń. Pomocnicze z pewnością może być dołączanie do materiału dowodowego oryginalnego nośnika nagrania, na podstawie którego biegły sądowy może stwierdzić faktyczną datę sporządzenia w innej sprawie, rozpatrywanej przez Sąd Apelacyjny w Poznaniu (I ACa 1142/12) strona udzielająca pożyczki nie zadbała o to, by udokumentować na piśmie udzielenie pożyczki (przede wszystkim ze względu na bliskie relacje osobiste pomiędzy stronami sporu). W niniejszej sprawie strona nagrywana w rezultacie nie zakwestionowała autentyczności nagrania, fakt udzielenia pożyczki posiadał umocowanie również w innych dowodach, takich jak zeznania świadka oraz dokumentów, w szczególności świadectw pracy osoby nagrywanej. Okoliczności te, mając na uwadze wcześniej przedstawione rozważania, należy uznać jako argumenty uzasadniające przeprowadzenie dowodu z nagrania dowód z nagrania powinien zostać dopuszczony przez sąd w szczególności, gdy przemawia za tym kontekst sprawy. Zgoda osoby nagrywanej wyłącza co do zasady możliwość niedopuszczenia dowodu. Sam brak zgody nagrywanego nie może być jedyną przesłanką odmowy przeprowadzenia dowodu. Jedną z okoliczności, wraz z brakiem zgody nagrywanego, uzasadniającą odmowę dopuszczenia nagrania, powinna być sprzeczność dopuszczenia dowodu z zasadami współżycia społecznego. Wykonanie nagrania powinno być przede wszystkim legalne (niesprzeczne z przepisami o dopuszczalności zakładania podsłuchów), społecznie akceptowalne, aczkolwiek w pewnym kontekście niekoniecznie zgodne z dobrymi obyczajami. Dopuszczenie nagrania jest dużo bardziej prawdopodobne, jeżeli jest ono spójne z innymi prezentowanymi dowodami; nagranie nie powinno być wyłącznym dowodem na potwierdzenie stawianej przez stronę tezy. Ponadto, niepodważenie przez stronę nagrywaną autentyczności nagrań, ewentualnie wykazanie w drodze opinii biegłego autentyczności nagrania, przemawia za przeprowadzeniem dowodu z nagrania. Istotnym jest również uczestnictwo osoby nagrywającej w rozmowie. Za postulowane należy uznać również przedkładanie do sądu oryginalnych nośników, na których doszło do nagrania, ewentualnie udostępnienie na zlecenie sądu biegłemu oryginalnego nośnika, w celu weryfikacji daty należy, że uzyskanie informacji, do której dana osoba jest nieuprawniona, a także zakładanie lub posługiwanie się urządzeniem np. podsłuchowym oraz ujawnienie informacji uzyskanej w ten sposób innej osobie, jest penalizowane w art. 267 § 3 i 4 Kodeksu karnego karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Montaż zatem w szczególności urządzeń podsłuchowych lub przekazujących prowadzoną rozmowę na odległość w celu jej nagrywania, powinien spotkać się co do zasady ze wszczęciem postępowania karnego przeciwko osobie nagrywającej. Aspekt „obrony usprawiedliwionego interesu prawnego” w celu nagrania rozmowy za pomocą urządzeń rejestrujących bez uczestnictwa osoby nagrywanej, ze względu na ochronę swoich praw przez stronę, jest tematyką na inne rozważania.[1]

Pracodawca i podwładny przed sądem, czyli jak właściwie przygotować się do procesu. Dowodem w postępowaniu mogą być nagrania, jeśli uczestnicy rozmowy byli poinformowani o tym, że jest ona rejestrowana. Zdarza się jednak, że sądy dopuszczają także nagrania wykonane potajemnie. Dowodem w postępowaniu mogą być nagrania, jeśli Zdjęcie lub nagranie zrobione ze zwykłego telefonu komórkowego może stanowić dowód rzeczowy w bądź fotografia, zrobiona przy pomocy kamery umieszczonej w telefonie komórkowym, ukazująca innego uczestnika ruchu podczas popełniania wykroczenia (np. parkowanie w niedozwolonym miejscu, skręcanie za znakiem zakazu itp.) może służyć, jako podstawa w postępowaniu sądowym. Fot. Robert TomaszewskiNie zawsze, ale przeważnie jest to tylko dowód pomocniczy, który musi być poparty przez zeznania świadków lub osoby uczestniczące. Wartość takiego dowodu dla danej sprawy, każdorazowo podlega dokładnej analizie i ocenie przez sąd, który nie ma obowiązku brać pod uwagę wszystkich dostarczonych dowodów. Materiał w postaci filmu lub fotografii może być zabezpieczony przez policję na miejscu zdarzenia bądź na komisariacie poprzez zatrzymanie karty pamięci lub całego telefonu. W każdym przypadku policja tworzy protokół oraz wydaje osobie dostarczającej taki sprzęt - pokwitowanie. Mimo, że zdjęcia wykonane telefonem komórkowym nie zawsze są dostatecznej jakości, to wręcz zaleca się np.: tuż po kolizji drogowej, nim ślady wypadku zostaną pozacierane (np.: porozjeżdżane przez inne samochody fragmenty rozbitych elementów nadwozia), wykonanie kilku zdjęć na wypadek gdyby któryś z uczestników wypadku, miał wątpliwości co do winy i chciał dochodzić swoich racji w sądzie. O opinie poprosiliśmy Andrzeja Kostiwa, Aplikanta radcowskiego Kancelarii prawniczej Rachelski i zdjęcie lub nagranie zrobione z telefonu komórkowego może stanowić dowód w sądzie (np. w sprawie o wykroczenia drogowe)?"Tak. Zdjęcie lub nagranie wykonane telefonem komórkowym może stanowić dowód w postępowania karnego nie zawiera definicji dowodu. Jednak powszechnie w doktrynie przyjmuje się, że dowodem może być wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Inna kwestią jest, jakość zdjęcia. To do oceny sądu należy czy takie zdjęcie jest na tyle wyraźne i czytelne, aby na jego podstawie można było ustalić bez wątpliwości dany fakt."Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera Chciałbym się dowiedzieć czy w mojej sytuacji nagranie rozmowy telefonicznej, którym dysponuję może być dowodem w sprawie. Sytuacja wygląda § nagranie rozmowy tel. jako dowód w sądzie (odpowiedzi: 7) Witam, Jakiś czas temu, mniej więcej na początku tego roku dostarczyłem klientowi pewien towar elektroniczny za kwotę kilku tys Podczas konsultacji klienci bardzo często pytają mnie o to, czy w trakcie zbierania materiału dowodowego do sprawy rozwodowej możliwe jest nagrywanie rozmów z drugim małżonkiem. Czy dowód z nagrań może być dowodem w sądzie rozwodowym?Cieszą mnie takie pytania, bo świadczą one o tym, że klienci przygotowują się do rozwodu od strony, nazwijmy ją, technicznej. Moją natomiast rolą – jako prawnika – jest pomóc im już na tym wczesnym etapie, bo dzięki temu proces przebiegnie sprawniej i bez mający istotne znaczenieWracając jednak do odpowiedzi na pytanie. Zauważ, że ogólna zasada procesu cywilnego stanowi, że dowodem w sądzie może być wszystko, co ma dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. I to sformułowanie jest kluczem. Dodatkowo przepisy wskazują, że sąd może dopuścić dowód z filmu, telewizji, fotokopii, fotografii oraz płyt lub taśm dźwiękowych i innych przyrządów utrwalających albo przenoszących obrazy lub odpowiedź na pytanie, czy nagrania mogą się stać dowodem w sądzie, brzmi: TAK. Pod warunkiem jednak, że nagrania te wnoszą coś istotnego do sprawy. Taką ważną okolicznością może być – w sprawie o rozwód z wyłącznej winy jednego z małżonków – nagranie rozmowy, podczas której małżonek przyznaje się do romansu albo nagranie, na którym słychać agresywne zachowanie, wyzwiska czy oznaki przemocy sprzeczny z prawemMuszę przyznać, że aktualnie standardem jest załączanie dowodów z nagrań rozmów w sprawach rozwodowych z orzekaniem o winie. Nie zawsze jednak tak pierwsze, ponieważ dopiero od jakiegoś czasu mamy smartfony, możemy w każdej chwili włączyć dyktafon i rozpocząć drugie, sądy nie zawsze tak ochoczo podchodziły do tego typu dowodów. Część sądów dopuszczała takie nagrania, część nie. Czasem wnioski dowodowe z nagrań rozmów były przez sąd oddalane jako niedopuszczalne (tzw. owoce z zatrutego drzewa). Sądy powoływały się na to, że dowody takie zostały pozyskane w sposób bezprawny, więc nie można ich wykorzystać w procesie wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 2016 roku, wydany w sprawie o sygn. akt II CSK 478/15, ujednolicił stanowisko judykatury w zakresie dowodów z nagrań. Sąd Najwyższy stwierdził, iż „wykonanie nagrań bez zgody jednego z uczestników rozmowy nie dyskwalifikuje całkowicie nagrania jako dowodu [podkr. moje], jeżeli nie została zakwestionowana skutecznie autentyczność takiego materiału i jeśli nie jest to jedyny dowód wykazujący okoliczności istotne w sprawie”.Dowód z nagrań a podsłuchy. Uwaga!Na kolejny artykuł zostawiam kwestię sposobu pozyskania dowodu z nagrania – będzie to kluczowe w kwestii odpowiedzialności karnej. Czym innym jest nagrywanie rozmowy, w której uczestniczymy, a czym innym założenie podsłuchu. Założenie podsłuchu może wypełnić znamiona czynu zabronionego i narazić zakładającego na odpowiedzialność o przeprowadzenie dowodu z nagrań rozmów, jeżeli takimi dysponujemy. Niejednokrotnie są to jedne z najlepszych dowodów, jakie możemy mieć w danej sprawie i w danych okolicznościach. Warto jednak wcześniej zapytać prawnika, co radzi w konkretnym 5 rzeczy, które pomogą Ci wygrać sprawę rozwodową
Zobacz: Czy nagranie z wideorejestratora może być dowodem w sądzie? Należy jednak pamiętać, żeby nagrywając czynności funkcjonariusza – nie można utrudniać ich wykonywania. Gdyby kierowca nagrywając policjanta podczas kontroli drogowej de facto utrudniał lub uniemożliwiał dokonanie tych czynności, to takie zachowanie jest już
Wypowiedziałem pracownikowi umowę o pracę. Od tej decyzji odwołał się do sądu pracy. Jednym z powołanych przez niego dowodów jest nagranie rozmowy za pomocą telefonu komórkowego. Czy sąd może dopuścić ten dowód, nawet w sytuacji gdy nie wiedziałem, że rozmowa jest nagrywana? Tak, sąd pracy może dopuścić dowód z nagrania uzyskanego wbrew woli i wiedzy może dopuścić dowód z filmu, telewizji, fotokopii, fotografii, planów, rysunków oraz płyt lub taśm dźwiękowych i innych przyrządów utrwalających albo przenoszących obrazy lub dźwięki (art. 308 § 1 Nie oznacza to jednak, że w każdym wypadku sąd dopuści tego rodzaju dowód zgłoszony przez jedną ze stron procesu. Osoba, która uczestniczyła w rozmowie i została potajemnie nagrana, może podnosić, że gromadzenie materiału dowodowego w procesie i prezentowanie go przez stronę nie powinno odbywać się z naruszeniem zasad współżycia społecznego. W szczególności osoba ta może powoływać się na okoliczność, że w ten sposób naruszono jej dobra osobiste w postaci prawa do swobody wypowiedzi, wyboru rozmówcy i tajemnicy komunikowania się, które są chronione przez art. 23 Treść jest dostępna bezpłatnie, wystarczy zarejestrować się w serwisie Załóż konto aby otrzymać dostęp do pełnej bazy artykułów oraz wszystkich narzędzi Posiadasz już konto? Zaloguj się. Poszerzaj swoją wiedzę, czytając naszą publikację Nowe zasady tworzenia i funkcjonowania kas zapomogowo-pożyczkowych w zakładach pracy (PDF)
.